Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Mglisty kryminał. Recenzja książki „W cieniu góry”

Pogoda w tym roku jest bardzo zmienna, więc ciężko cokolwiek zaplanować. Ostatnie dni były bardzo deszczowe, więc mimo licznych planów na weekend, musieliśmy przełożyć je na kiedy indziej. Pozostało nam tylko spędzenie czasu w domowym zaciszu. Pomyślałam, że to idealna okazja, aby przeczytać jakąś książkę, jednak tym razem miałam ochotę na jakiś dobry kryminał. Idealnie się złożyło, bo niedawno swoją premierę miała książka „W cieniu góry” Agnieszki Jeż.   


 


 

Autor: Agnieszka Jeż

Tytuł: „W cieniu góry”

Wydawnictwo: Wydawnictwo Luna

Data wydania: 2022-06-29

Gatunek: kryminał, sensacja, thriller

Liczba stron: 352

 

 Recenzja książki „W cieniu góry”

Tym razem Agnieszka Jeż zabiera nas w literacką podróż do Krempnej, czyli malowniczej wioski położonej w Beskidzie Niskim. W trakcie drugiej wojny i tuż po niej, miejscowość ta regularnie naznaczana była zbrodnią. Mimo to, w Krempnej już dawno nie odnotowano żadnego mordu, bo czego spodziewać się po miejscowości zarastającej trawą? Choć kiedyś tętniło tu życie, dziś królują tu pordzewiałe krzyże i fundamenty domów. Do czasu. 


 

Pewnego dnia okolicę obiega wieść o morderstwie. To olbrzymia sensacja i mimo że nikt nie spodziewa się całej serii zbrodni, te następują bardzo szybko. Podkomisarz Piotr Durlik zauważa, że ofiary wcale nie są przypadkowe, a morderca działa według skrupulatnego planu. Tym, co go cechuje, jest również pozostawiany na ciele ofiar ,,podpis''. Czy nieszczęśliwy wypadek, który miał tutaj miejsce dokładnie rok temu, ma jakikolwiek związek z tajemniczymi mordami? A może geneza sprawy tkwi o wiele głębiej? 

 

 

Śledztwo na własną rękę prowadzi również lokalny dziennikarz - Marcin Stryjkowski - który decyduje się na taki krok z chęci zemsty, bowiem pierwszą ofiarą mordercy padła kochanka dziennikarza. Po krótkim czasie do wioski przyjeżdża żona Stryjkowskiego, świadoma zdrady męża. Czy to ona byłaby w stanie zamordować Karolinę? Wszelkie tropy prędzej czy później urywają się w gęstych zaroślach Krempnej. Sprawę utrudniają skrywający własne tajemnice miejscowi. Czy jest coś, o czym szumią trawy Krempnej, ale czego nie chcą zdradzić mieszkańcy? 

 

Mglisty kryminał

To już czwarta książka w dorobku Agnieszki Jeż i muszę przyznać, że autorka przez cały czas trzyma bardzo dobry poziom pisarski. Książka wciągnęła mnie bez reszty, oczywiście dzięki dreszczykowi emocji związanemu z morderstwami, ale także za sprawą wątków historycznych, których znajdziecie tutaj całkiem sporo. Tej książki wprost nie da się odłożyć na bok, ponieważ autorka naszpikowała ją szeregiem tajemnic, które chcemy odkryć w tym momencie, a nie później! Sekret dobrej intrygi kryminalnej tkwi tutaj również w miejscu - góry, mglista aura i niezbyt przyjaźni mieszkańcy tworzą w końcu idealną scenerię dla mrocznej zagadki. 

 

Agnieszka Jeż „W cieniu góry”

„W cieniu góry” działa na zmysły, urzekając klimatem górskiej scenerii, jak również przeraża i zatrważa swoją mroczną fabułą. Finalnie Agnieszka Jeż pozostawia nam myślowy chaos, bowiem książka nie udziela odpowiedzi na wszystkie pytania. Jeśli lubicie mgliste kryminały, ten zdecydowanie podbije Wasze serca!

 


  Mieliście okazję czytać tę książkę? Znacie inne książki Agnieszki Jeż?

 

Zobacz także 

 

* Wpis stworzony we współpracy z Wydawnictwem Luna

5 komentarzy:

  1. Klimaty jak najbardziej w bliskiej sferze moich czytelniczych zainteresowań, chętnie spotkam się z książką podczas wakacyjnych dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planachj kupić ją do biblioteki, bo myślę, że może się spodobać czytelniczkom. Sama też bym ją chętnie przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Siostra jest zainteresowana tym wydaniem i na pewno się na nie skusi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna okładka i widać że książka spodobała Ci się. Co do kryminałów to czasem obejrzę jakiś film, ale książek nie czytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planie skusić się na tę książkę, bo już nawet zapisałam ją na swoją listę.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)