Wakacje w pełni, a pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza. Ten ponury i deszczowy czas, to idealny moment, aby pozwolić sobie na relaks z książką w ręku. Tym razem chciałabym Wam polecić  debiutancką książkę Weronik DobrzynieckiejRun Away”. Muszę przyznać, że początkowo  ilość stron powieści trochę mnie przeraziła, ale gdy tylko zaczęłam czytać, nie mogłam się od niej oderwać. Tylko czy książka przypadła mi do gustu? Czy spełniła moje oczekiwania?



Myślę, że wielu z Was robi przynajmniej część zakupów online. Niestety, jak wszystko mają one swoje plusy i minusy. Na pewno nie raz zdarzyło się Wam, że zamówiony przedmiot wygląda całkowicie inaczej niż na zdjęciu. Bardzo często zdarza się, że otrzymujemy coś, co jest całkowicie sprzeczne z naszymi wyobrażeniami. Doskonale to znam. To bardzo częste zjawisko, szczególnie jeżeli chodzi o chińskie sklepy internetowe. Zdarzają się rzeczy, z których jesteśmy zadowoleni, ale są również takie, które kompletnie nas rozczarowały. Jak było w przypadku kolejnego zamówienia na stronie Dresslily


Uwielbiam robić zakupy. Szczególną przyjemność sprawiają mi łowy na wyprzedażach przez Internet. Na pewno wiele z Was ma swoje ulubione sklepy, do których zagląda niemal codziennie. Można znaleźć w nich wiele ciekawych rzeczy w okazyjnych cenach. Posiadając laptop, czy telefon możemy zakupić dowolną rzecz bez wychodzenia z domu, a kurier przywiezie ja prosto pod nasze drzwi. Jednym ze sklepów, w których najczęściej zamawiam jest strona Dresslily. Oferują rewelacyjne rzeczy w okazyjnych cenach. Zresztą sami zobaczcie!


Lat temu kilka i jeszcze dawniej, kiedy blogi były jeszcze pamiętnikami dla nastolatków, powstała oddzielna kategoria informowania całego świata o swoim istnieniu - fotoblogi. Ten szczególny rodzaj blogowania polegał przede wszystkim na publikowaniu, jak sama nazwa wskazuje, zdjęć wraz z krótkimi notkami, zazwyczaj w formie cytatu albo krótkiej opowieści o tym, co słychać u blogera. Te szczególne, publiczne albumy fotograficzne pozwoliły zaistnieć ówczesnym fotografom, ale też zaczęły nasuwać pytania o to sposób wykorzystania zdjęć na blogach i prawa autorskie z nimi związane.



 Na pewno każdy z Was regularnie jeździ na zakupy do różnych sklepów. W końcu co jakiś czas trzeba uzupełnić zapasy. Osoby, które mają dzieci, doskonale wiedzą, jak utrudnione jest to zadanie, kiedy podczas zakupów trzeba jeszcze pilnować dzieci. Nic dziwnego, że po powrocie do domu okazuje się, że zapomniało się o połowie rzeczy, które chcieliście kupić. Skąd ja to znam! Pamięć często nas zawodzi, szczególnie jeżeli musimy pamiętać o kilku rzeczach naraz, a jeszcze pod opieką mamy ukochane urwisy. Kiedy kilka wyjazdów do sklepów skończyło się tym, że o części rzeczy zapomniałam, postanowiłam wyposażyć się w coś takiego, gdzie będę mogła spisywać wszystkie niezbędne do kupienia produkty. Ostatecznie zdecydowałam się na przepiękny notesik z kwiatowym motywem od Scann.R - najlepszy magazyn branży Papier Biuro Szkoła Zabawki. Dzięki niemu każde zakupy to błahostka 😎