Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza. Mocny wiatr, opady deszczu i zmienne temperatury zdecydowanie nie sprzyjają aktywnemu wypoczynkowi. Przy tak zmiennej aurze nie trudno o osłabienie organizmu, a w rezultacie chorobę. Mimo niesprzyjającej pory roku dostępne są niektóre warzywa i owoce, które przecież są tak cenne dla naszego organizmu. Niestety, witaminy to nie wszystko. Do prawidłowej pracy organizmu niezbędne są także wysoko nasycone tłuszcze. Mają one zbawienny wpływ dla naszego zdrowia. Poza tym sprawiają, że ulubione potrawy smakują jeszcze lepiej. Nie ma nic lepszego niż sałatka warzywna skropiona olejem. To najlepsze, co możemy dać naszemu organizmowi. Tylko jaki olej najlepiej wybrać? Który jest najlepszy do sałatek?




Robi się coraz cieplej. Za oknem powoli maluje się już wiosenny krajobraz. Dzieci już nie mogą się doczekać, kiedy będą mogły szaleć na świeżym powietrzu. Już powoli myślą o rolkach, rowerach i hulajnogach. W końcu ile można siedzieć w domu i ograniczać aktywność na powietrzu tylko do spacerów? Jestem przekonana, że żadne dziecko nie oprze się pokusie zabawy na dworze. Wiosenne porządki jeszcze przed nami, a co tu dużo mówić, dzieci cały czas rosną i nie wiadomo, czy ulubiona bluza z zeszłego roku nie jest już za mała. Wygodny ubiór jest ważny, szczególnie jeżeli pociecha uwielbia szaleć na placu zabaw, czy podczas harców w ogródku. Hania sporo urosła w ciągu tych kilku miesięcy, jednak jest tak szczupła, że ciężko znaleźć dla niej wygodną i modną odzież. Podczas poszukiwań natrafiłam na stronę Robótkowo- DiAnita Art. Jej autorka szyje i tworzy przeróżne rzeczy. Od pluszaków, toreb, czy poduszek, aż do dziecięcej garderoby. Pomyślałam, że można by zamówić oryginalną bluzę szytą na wymiar. To był strzał w dziesiątkę!     
Znalazła się w złym miejscu i czasie, a tam był On. Człowiek, który ją zniewolił. I pokochał. Był jak senny koszmar, przerażał mnie, karał, manipulował mną, ale sprawił, że czułam się potrzebna. Mimo że nosił maskę, dostrzegłam w nim coś ludzkiego. Chciałam uciec, ale nie miałam dokąd wracać. Moje życie przed nim było piekłem. Przez chwilę żyłam złudzeniami, że uwolniłam się od przeszłości, ale prawda okazała się szokująca. Byłam kimś innym, niż myślałam. I nie uciekłam z piekła. Trafiłam w sam jego środek.




Za oknem coraz bardziej robi się ciepło i wiosennie. Jednak za nim na stałe rozstaniemy się z ciepłą, puchową kurtką może minąć jeszcze trochę czasu. W takie piękne słoneczne dni od razu ma się więcej energii. Pomiędzy porządkami zawsze znajdzie się chwila na przeczytanie, chociaż kilku stron książki przy popołudniowej kawie. Dzisiaj przychodzę do Was z niezwykłą powieścią, którą ostatnio skończyłam czytać. „Rozdroża” to moja pierwsza powieść autorstwa Augusty Docher. Została ona napisana na podstawie „Dziwnych losów Jane Eye” Charlotte Bronte, która zalicza się do klasyki literatury. Jest to nowoczesna wersja tego klasyku. Rozdroża to historia o potężnej miłości, która jest tak silna, że ani rozłąka, odrzucenie czy pożar nie są w stanie jej zniszczyć.    
      

Zima to wyjątkowy czas, który najchętniej spędzalibyśmy na czytaniu książek, siedząc pod kocem z kubkiem gorącej czekolady. Wieczorami uwielbiam przesiadywać w fotelu i godzinami czytać książki. Dla mnie nie ma nic przyjemniejszego. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją świetnej powieści „Najlepsza przyjaciółka” Izabeli M. Krasińskiej od Wydawnictwa Czwarta Strona. Jeżeli jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszej części wpisu!