Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Kariera czy namiętność? Recenzja książki „Diabeł kontra paragraf”

Gdy jedni nie wiedzą, czego pragną od życia, drudzy wiedzą to aż za dobrze. I właśnie taką bohaterkę poznajemy w książce Aldony Skrzypoń-Powroźnik „Diabeł kontra paragraf”. To sensacyjna powieść pełna trudnych, życiowych wyborów, podejrzeń i kipiącej namiętności. Rewelacyjna pozycja dla tych czytelniczek, które mają ochotę na poryw miłości i wyjątkowe przygody. Jedno jest pewne – z tą książką trudno się nudzić.

 

 


 

 

Autor: Aldona Skrzypoń - Powroźnik

Tytuł: „Diabeł kontra paragraf”

Wydawnictwo: Editio Red

Data wydania: 2022-05-04

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 240

 

 

Diabeł kontra paragraf

W książce poznajemy Dagmarę Baranowską. To świeżo upieczona absolwentka prawa, która już od lat dobrze wiedziała, czego pragnie od życia. Choć jej ojciec jest znanym i docenianym prawnikiem, to dziewczyna nie miała tak łatwo. Musiała ukończyć studia i samodzielnie zacząć rozkręcać swoją karierę. Jest szczęśliwa, że wreszcie się jej to udało. Dlatego też zamierza uczcić to razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Izą. Dziewczyny wybierają się na imprezę, by świętować.



Jednocześnie w tym samym miejscu znajduje się Marcel. Potwornie przystojny, czarujący i intrygujący facet, który od razu zwraca uwagę Dagmary. Bohaterka nie ma pojęcia, że pozornie zwyczajne spotkanie niesie ze sobą poważne konsekwencje nie tylko dla jej życia, ale i kariery… Już na pierwszy rzut oka widać, że facet nie jest przykładowym obywatelem i nie po drodze mu z prawem. Pozostaje pytanie, czy to spotkanie z Dagmarą na pewno było przypadkiem.


Kariera kontra namiętność

Trzeba przyznać, że w tej książce emocje i erotyzm aż kipią. Dagmara ma na siebie jasny plan i doskonale wie, że stoi u progu swojej kariery. To nie czas na ekscesy i eksperymenty. Nie powinna wiązać się z facetem, który może przynieść jej wiele kłopotów. Dodatkowo nie wie, na ile jego zachowanie jest szczere. Bohater mógł wiedzieć, kim ona jest i specjalnie uknuł ich poznanie się. Czy będzie miał z tego korzyści? Czy dziewczyna może mu zaufać?

 

 

Przy tej powieści nie będziesz się nudzić. To rewelacyjna pozycja na wakacje, gdy masz ochotę na coś pikantnego. Nie sposób się od niej oderwać. Chcemy wiedzieć, jak potoczą się losy tej dwójki. Czy Dagmara na pewno pójdzie ścieżką swojej kariery i czy to jest to, czego pragnie? A może namiętność wygra i okaże się, że choć Marcel nie należy do najgrzeczniejszych, to można mu zaufać? By się tego dowiedzieć, musisz przeczytać książkę. Przed Tobą fantastyczna lektura, gorąco ją polecam. 

 

 
 
 Miałaś okazję czytać tę książkę? Po książki z jakiego gatunku sięgasz najczęściej?


Zobacz także:


* wpis stworzony we współpracy z Wydawnictwem Editio Red

9 komentarzy:

  1. Raczej nie planuję sięgnąć, bo to nie do końca moje klimaty. Ale cieszę się, że tobie się podobało. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem to nie dla mnie. Mam już przesyt tego gatunku i ostatnio siegam po inne książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Staram się czytać mix gatunków by zachować sporą różnorodność tematyczną poznawanych przeze mnie książek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam okazji czytać, ale chętnie nadrobię w najbliższym czasie. A że mam urlop, to jest szansa że to będzie niedługo

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka na lekki wakacyjny wypoczynek czytelniczy, wakacje sprzyjają takim przygodom, nie tylko w książkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, jednak zapisuje sobie tytuł bo to propozycja dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. tej ksiązki jeszcze nie miałam okazji czytać ale szczerze ostatnio czas mi na to nie pozwala
    dyedblonde

    OdpowiedzUsuń
  8. Kojarzę tę książkę, nawet się nad nią zastanawiałam, ale na razie odpuściłam. Może w przyszłości się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie książki i gdybym nie miała zaległości to chętnie bym zamówiła, narazie się jednak wstrzymam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)