Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Romans w łyżwiarskim wydaniu. Recenzja książki „Od Lukova z miłością”

Romanse w pracy nie są niczym niezwykłym i mnóstwo osób właśnie w biurze czy w miejscu, w którym wykonuje swoje obowiązki zawodowe poznaje swoją drugą połówkę. Co jednak zrobić, gdy Twój przyszły partner jest arogancki, a Ty masz wrażenie, że to najgorszy i najbardziej nadęty człowiek na świecie? Niestety nie wszystkie początki są wspaniałe… Doskonale przekonała się o tym główna bohaterka powieści Mariany Zapaty „Od Lukova z miłością” od Wydawnictwa NieZwykłego.


Autor: Mariana Zapata

Tłumaczenie: Piotr Pazdej

Tytuł: „Od Lukova z miłością”

Data wydania: 2018-02-01

Data wydania w Polsce: 2022-10-06

Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

ISBN: 9788383200392

Liczba stron: 584

Ocena: 9/10

 

Mariana Zapata „Od Lukova z miłością”

W książce poznajemy Jasmine. To łyżwiarka, która całe swoje życie poświęciła szlifowaniu talentu oraz karierze. Przypłaciła to zdrowiem, częstymi kontuzjami, złamaniami i wyrzeczeniami. Pomimo poniesionych trudów nie może powiedzieć, że brylowała na tafli. Jej kariera była przeciętna i niczym nie zasłynęła. Kobieta bardzo to przeżywa i żałuje, że jej zawodowe życie nie potoczyło się inaczej.

Bratem najlepszej koleżanki Jasmine jest Ivan. To fenomenalny łyżwiarz, który uosabia wszystko to, czego pragnie bohaterka. Robi zawrotną karierę i odniósł wiele sukcesów. Jednocześnie zachowuje się jak nadęty dupek, jest arogancki, zbyt pewny siebie i bezczelny. Kobieta w myślach nazywa do „szatanem” i nie ukrywa przed sobą, że szczerze faceta nienawidzi. Najchętniej w ogóle by go nie oglądała i nic o nim nie słyszała.

Romans w łyżwiarskim wydaniu

Pewnego dnia Jasmine otrzymuje propozycję, dzięki której mogłaby spełnić wszystkie swoje zawodowe marzenia. Niestety jest pewien haczyk… Realizacja ich oznacza spędzenie roku z Ivanem i bycie jego partnerką. Ostatecznie bohaterka przystaje na to, a na naszych oczach rozgrywa się bardzo powolny romans. Mariana Zapata świetnie wykreowała przedstawione w książce postaci i zadbała nawet o najmniejsze detale. Bohaterowie krok po kroku poznają się i odkrywają przed sobą swoje prawdziwe oblicza.

 

Choć Ivan jest pewny siebie, to spod skorupy aroganckiego dupka wydobywa ciepłego, troskliwego i mądrego faceta. Czy dzięki temu jego relacja z Jasmine diametralnie się zmieni? I jak potoczy się kariera łyżwiarki? Odpowiedzi na te pytania poznasz sięgając po lekturę.

 Recenzja książki „Od Lukova z miłością” Mariany Zapaty

„Od Lukova z miłością” to świetna historia, która buduje napięcie i rozkręca się wraz z rozwojem akcji. Jest niezwykle poruszająca, emocjonująca i piękna w swojej prostocie. Potrafi wciągnąć na długie godziny, a wir zdarzeń nie pozwala odłożyć jej nawet na chwilę. To slow romance w doskonałym wydaniu. Jeżeli jeszcze nie udało Ci się poznać historii Jasmine i Ivana, to koniecznie musisz to nadrobić. Gorąco polecam!


Umiesz jeździć na łyżwach? Co sądzisz o tej niezwykłej historii? Sięgasz po książki zagranicznych autorów? 

 



 

* Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu 

7 komentarzy:

  1. Chętnie poznałabym tą historię z łyżwiarstwem w tle. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji jej czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada ciekawą historię o romansie w świecie łyżwiarskim. Trudne początki miłości na pewno kształtują ciekawą lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogłaby mi się spodobać. Będę miała na uwadze

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie czytałam romansów. Zapowiedź jest interesująca

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym przeczytała. Czuję sie zainteresowana tą ksiażką

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba mi się spodoba. Chętnie bym poczytała

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)