Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Intrygi i władza. Recenzja książki „Świąt nie będzie”

Gdy dla jednych święta to ulubiony okres w roku, inni zastanawiają się, jak przejść go najłagodniej. Nie wszyscy przepadają za komercją, wszechobecnymi mikołajami, choinkami i spotkaniami z rodziną. Wiele zależy od tego, jakie relacje panują z najbliższymi. A co można powiedzieć o świętach w rodzinie, w której intrygi, władza i seks są na porządku dziennym?

 

Intrygi i władza. Recenzja książki „Świąt nie będzie”

Autor: Mateusz Gostyński

Tytuł: „Świąt nie będzie”

Seria: Żądze władzy (tom 2)

Data wydania: 2022-10-12

Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

ISBN: 9788381039550

Liczba stron: 192

Ocena: 8/10

 

Mateusz Gostyński „Świąt nie będzie”

Mateusz Gostyński „Świąt nie będzie”

Rodzina Hamiltonów została sportretowana w pierwszej części cyklu „Żądze władzy”. Tym razem powróciła w nowej książce Mateusza Gostyńskiego „Świąt nie będzie”. To rodzina z piekła rodem, która tylko czeka na to, aby uknuć intrygi i wbić komuś nóż w plecy. Niestety jedna z bohaterek, Grace uwielbia święta i zrobi wszystko, by te się udały i przede wszystkim doszły do skutku. Razem ze swoim ukochanym Natem postanawia urządzić przyjęcie przedświąteczne…

 

Recenzja książki Mateusza Gostyńskiego „Świąt nie będzie”
 

Oczywiście na przyjęciu zorganizowanym przez Grace nie może zabraknąć nikogo z rodziny oraz osób, które w mniejszym lub większym stopniu są z tą familią powiązane. Głowa całego klanu stara się zrobić co może, by problemy małżeńskie nie przysłoniły uroczystości. Niestety inni bohaterowie tego nie ułatwiają. W efekcie otrzymujemy przezabawną, choć momentami przykrą i przejmującą opowieść o ludzkiej złośliwości, knuciu, egoizmie i agresji. Nie braknie tu również płomiennych romansów oraz intensywnych seksualnych doznań.

 

Recenzja książki „Świąt nie będzie” Mateusza Gostyńskiego

Intrygi i władza

Hamiltonowie mogą budzić przeróżne uczucia. To ludzie, których łączy wspólna krew, jak i pragnienie władzy. Każdy z nich jest w stanie posunąć się naprawdę daleko, byleby otrzymać to czego chce. Dzięki temu czytelnicy otrzymują wyrazistych bohaterów. Niektórych z nich się kocha, innych nienawidzi. Jedno jest pewne – trudno przejść wobec nich obojętnie. Wybuchowe charaktery i inteligentne pomysły budzą w nas przeróżne uczucia.

 

Intrygi i władza

Recenzja książki „Świąt nie będzie” Mateusza Gostyńskiego

Czy święta ostatecznie się odbędą? A może własne pomysły i ciągła walka sprawią, że ich obchodzenie okaże się niemożliwe? Przekonaj się sam sięgając po tę lekturę. Możesz mieć pewność, że przy tak różnorodnych bohaterach nie będziesz się nudzić. Nie braknie zabawnych momentów, seksualnych uniesień i walk. 

 

 Koniecznie daj mi znać, czy znasz książki Mateusza Gostyńskiego? Co sądzisz o tym tytule, jak również o całej serii?


 

 

 * Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Pascal

5 komentarzy:

  1. Lubię czytać ksiazki z tematyką świąteczną, czytam takie przed świętami jak i po. Jednak tutaj nie podoba mi się okładka tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, będę ją czytać:) Jeszcze nie miałam przyjemności czytać książek tego autora, ale wierzę, że wydawnictwo Pascal wydaje tylko dobre książki i ta również mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że nie czuję klimatu tego typu książek, ale najważniejsze, że odnajdują swoich odbiorców, sprawiają im przyjemność i zachęcają do śledzenia premier kolejnych tomów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna mieszanka. Pozycja w sam raz dla mojej mamy, ona lubi takie powieści. Polecę jej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raczej na razie nie będę miała jej na uwadze, ale chętnie polecę ją siostrze.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)