Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

„Latające anioły” Danielle Steel - recenzja

Danielle Steel zachwyca kolejnych czytelników. To amerykańska powieściopisarka, która sprawia, że zwykły wieczór zamienia się w niezwykłą przygodę. Każda z jej kolejnych książek wciska w fotel. Z wypiekami na twarzy czytamy o przygodach bohaterów. Tak też jest w przypadku jej najnowszej książki. „Latające anioły” od Wydawnictwa Luna przenoszą nas do czasów II wojny światowej.

 

Latające anioły

W książce poznajemy Audrey i Lizzie. Jest rok 1941, II wojna światowa trwa w najlepsze. Zło panoszy się w każdej możliwej sytuacji. Bohaterki niedawno straciły bliską osobę, po której przeszły żałobę. Pracują jako pielęgniarki. Ich świat bardzo zmienia się, gdy Japonia atakuje Pearl Harbor. Dziewczyny postanawiają bardzo aktywnie zaangażować się w walki. Dołączają do angielskich sił zbrojnych i wspierają wojskowe oddziały lotnicze w ewakuacji rannych.

Gdy dołączają do oddziału, poznają cztery inne kobiety, które również są zaangażowane w sprowadzanie rannych z frontu. Te pozornie zwyczajne kobiety w obliczu międzynarodowego konfliktu odnajdują w sobie niesłychaną siłę, odwagę i determinację. Poświęcają swoje życie, by ratować innych. Odrzucają przerażenie i w jego miejsce wciskają niezłomność. Ich charyzma zadziwia, ich odwaga rodzi podziw. Dziewczyny latają, wkraczają w nieznany im dotychczas świat i robią wszystko, by w tym świecie pełnym zła choć czasem zaświeciło Słońce.

Niezłomne kobiety

Oczywiście książka Danielle Steel to nie tylko historia o wojnie, ale i o kobietach, ich przyjaźni i lojalności. Widzimy sześć bohaterek, które w obliczu wojny musiały zmienić swoje życie i zapomnieć o wygodnym fotelu i ciepłym mieszkanku. Dzięki temu możemy podziwiać ich upór. Widzimy, jak z dnia na dzień się zmieniają i wkraczają do mrocznego świata, w którym starają się nieść pomoc. Oczywiście nie brak w nim też zwyczajnych, ludzkich sytuacji, w których poznajemy ich delikatność czy kobiecość.

Ta książka jest wyjątkowa, bo porusza temat, którego brak w literaturze. Wśród powieści rzadko można znaleźć książki, które portretują latające kobiety. Tym razem konwencja się zmieniła i zamiast mężczyzn widzimy panie, które poświęcają swoje zdrowie i życie, by ratować rannych. Ich upór jest niesamowity, jak cała ta książka. To wyjątkowa powieść, szczególnie w obecnych czasach, gdy nasz spokój został zmącony i nie wiemy, co wydarzy się jutro. Wspaniała opowieść, którą gorąco Ci polecam. W tych bohaterkach można się rozkochać. 

 

Znasz inne książki Danielle Steel? Co sądzisz o tym tytule? Czu to jest książka dla Ciebie?

 

 

* Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Luna

6 komentarzy:

  1. Mnie jakoś nie kuszą książki tej autorki, choć słyszałam, że są bardzo fajne. Moja ciocia jest jej fanką i ma bardzo, ale to bardzo pokaźną kolekcję jej książek. Tytuł jej polecę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię jej pióro, ale tego tytułu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Historie wojenne nie należą do moich ulubionych. Jednak przyjaźń kobiet to na pewno musi być ciekawa opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie jest autorka, ktora jest w moim kręgu zainteresowań literackich, ale mam bardzo ją lubi. Dam znać, że wyszło coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam książek spod pióra tej autorki, jakoś nie miałam okazji po nie sięgnąć, a jeśli już, to nie czułam się zainteresowana daną pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już całkiem sporo książek tej autorki, w tym to wydanie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)