Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Niespodziewane zmiany. Recenzja książki „Diabeł ubiera się na czarno”

Niektórzy mają szczególną słabość do czarnych charakterów. Lubimy ludzi z charyzmą, którzy czasem wyciągają pazur. Jednak zamykamy się na nich, gdy przekroczą nasza granice i zaczną nas ranić. Taką historię możemy zaobserwować w książce „Diabeł ubiera się na czarno” autorstwa L.J. Shen.

 

 

Tytuł: „Diabeł ubiera się na czarno”

Autor: L.J. Shen

Wydawnictwo: Wydawnictwo Luna

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Tytuł oryginału: The Devil Wears Black

Data premiery: 09.02.2022 r.

Liczba stron: 400

 

 

Diabeł ubiera się na czarno

W powieści poznajemy Maddie. To młoda kobieta, która wymyśliła sobie idealne życie. Zamierza podporządkować się swoim idealnym wyobrażeniom, aby wszystko poszło po jej myśli. Pracuje w branży modowej i rozwija swoją karierę, mieszka w pięknie urządzonym, nowym mieszkaniu w Nowym Jorku i spotyka się z dobrym, wykształconym mężczyzną, który jest pediatrą. Żyje w idealnej bańce, w której czuje się szczęśliwa. Wreszcie wszystko idzie po jej myśli, a one może pochwalić się nieskazitelną rzeczywistością. Wszystko do czasu…

 

Nagle w życiu kobiety pojawia się Chase. To były chłopak, który złamał jej kiedyś serce. Gdy pojawia się na progu jej mieszkania, kobieta początkowo postanawia się go pozbyć. Słyszy jednak prośbę. Chase chce spełnić ostatnią wolę swojego ojca. Oznaczałoby to, że przez jakiś czas Maddie musiałaby udawać jego narzeczoną. Kobieta w końcu zgadza się. Takie gierki to nic trudnego, a przy okazji może się jej udać dopiec dawnemu facetowi. Niech sam poczuje, jak to jest mieć złamane serce.



Książka na wieczór

„Diabeł ubiera się na czarno” od Wydawnictwa Luna to doskonała propozycja na wieczór, gdy mamy ochotę na lekką książkę, przy której się zrelaksujemy. Maddie i Chase dostarczą nam wielu emocji. Będziemy zdenerwowani, roześmiani, czasem podnieceni. Mówi się, że swoich wrogów najlepiej trzymać blisko siebie i mieć ich na oku. Z takiego samego założenia wychodzi bohaterka książki. Jednak sęk w tym, że w pewnym momencie granica pomiędzy przyjacielem, a wrogiem zaczyna się zacierać.

 

W książce poznajemy kobietę, która już od dziecka wiedziała, czego chce. I nagle pojawia się ktoś, kto mąci w jej poukładanym i dobrze rozplanowanym świecie. Czy coś z tego wyniknie? Czy dawna miłość znów się rozpali? A może przeszłość pozostanie tylko przeszłością, a spotkanie będzie szansą na zagojenie starych ran? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w książce. Polecam tę powieść, to miły relaks po ciężkim, zapracowanym dniu.

 

 

Co sądzicie o tej książce? Zaciekawiła Was? Spotkaliście się wcześniej z twórczością L.J. Shen?

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Luna.

9 komentarzy:

  1. Niestety ta autorka mocno zniechęciła mnie swoją serią, która u nas została wydana jako pierwsza. i nie ciągnie mnie do jej kolejnych książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może się skuszę na tę książkę, najpierw muszę skończyć czytać to co mam. Czeka na mnie kilkanaście książek

    OdpowiedzUsuń
  3. Siostra ma w planach tę książkę, lubi takie historie i twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już luię głownego meskiego bohatera i dla niego chętnie poznałabym tę historię. Zapisuje tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam książek tej autorki i na razie jakoś mi do niej nie po drodze, ale to dlatego, że coraz więcej czytam innego gatunku i z romansami mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam książek tej autorki. Ta może być fajna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Paulina Kwiatkowska13 marca 2022 17:55

    Mam tę lekturę w przyszłości w planach. Może być to ciekawa propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam tą książkę na Instagramie i jestem jej bardzo ciekawa. Muszę ją sobie zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ale jak widzę wzbudza spore zainteresowanie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)