Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Życie zawsze zaskakuje. Recenzja książki „Miłość, pies i czekolada”

Czasami wydaje się nam, że już nic dobrego nas nie spotka. Znajdujemy się na życiowym zakręcie i czujemy, że nasze wszystkie szanse zostały wykorzystane. To trudne, nawet bardzo. Trzeba jednak pamiętać, że gdy nic nie idzie po naszej myśli, wkrótce się to zmieni. I z takim przesłaniem przychodzę dzisiaj, pokazując Wam książkę „Miłość, pies i czekolada”, której autorką jest Małgorzata Lis.

 

 

Tytuł: „Miłość, pies i czekolada’’

Autor: Małgorzata Lis

Wydawnictwo: eSPe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Data premiery: 15.11.2021

Ilość stron: 400

Miłość, pies i czekolada

Beata to trzydziestopięcioletnia kobieta, która ma wszystkiego dość. Właśnie straciła pracę w swojej ukochanej bibliotece i musi zmienić swoje życie. Wracając do domu czuje, że nie wytrzyma bez czekolady. Musi wejść do sklepu i kupić dużą tabliczkę. Jednocześnie czuje, jakby każdy ją osądzał i myślał o niej w negatywny sposób. Kobieta walczy z nadwagą, przez co jedzenie słodkości rodzi w niej różne emocje. 

 

Po powrocie do domu odkrywa, że jej rodzice przygarnęli psa. Kobieta zakochuje się w suni i na chwilę poprawia się jej nastrój. Musi jednak skupić się na dalszym życiu i zacząć szukać nowej pracy. Znalazła się w trudnej sytuacji życiowej. W pewnym momencie postanawia wyjechać z rodzicami nad morze. Podczas jednego ze spacerów z psem spotyka przystojnego mężczyznę, również z czworonogiem. Tych dwoje zaczyna ze sobą rozmawiać. Czy powstanie z tego przyjaźń lub romans? A może oboje będą skrywać przed sobą tajemnice?

 

Nowe możliwości

Bardzo ciekawe w tej książce jest to, że poznajemy ją z dwóch perspektyw. W jednej z nich patrzymy na świat oczami Beaty, a w drugiej Rafała, mężczyzny z plaży. Dzięki temu ta historia wydaje się nam pełniejsza, a my jesteśmy w stanie zrozumieć wszystko, co dzieje się między tą dwójką. Mężczyzna skrywa pewien sekret. Taka narracja sprawia, że bohater staje się nam bliższy. Czy Rafał ma słuszne obawy, bojąc się wyjawić całą prawdę? Czy reakcja kobiety może być negatywna?

 

Ta książka pokazuje, że życie może nas naprawdę zaskoczyć. Gdy wszystko wydaje się skończone, nagle przed nami otwierają się nowe możliwości. Pytanie tylko, czy z nich skorzystamy i czy będziemy w stanie sprostać kolejnym wyzwaniom. To wyjątkowa powieść, dzięki której rozbudzimy w sobie nadzieję i odkryjemy szansę na lepsze życie. Gorąco ją polecam. 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu eSPe.

14 komentarzy:

  1. Myślę, że ta książka by mnie wciągnęła

    OdpowiedzUsuń
  2. Poznawanie książki z dwóch perspektyw zawsze bardzo mi się podoba. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wchodzę w podwójną narrację, spojrzenie z różnych ujęć na te same wydarzenia, historia nabiera wówczas ciekawych kształtów i brzmień. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wzbudziła we mnie ciekawości ta recenzja, nie wiem czy to jest książka dla mnie. Nie znam także autorki, aby wiedzieć jakie historię tworzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Tym razem to nie jest coś dla mnie, bo od pewnego czasu sięgam po zupełnie inne historie i ksiązki, Tymi się przejadłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno znajdzie swoich zwolenników wśród miłośników takich książek. Chętnie zwrócę uwagę na tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękna okładka i ciekawy tytuł. Nigdy nie słyszałam o tym wydawnictwie. Jest nowe? Książkę już zamówiłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ksiazka, którą mogłaby być idealna na film. Może i ja sięgnę po nią.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię książki o takiej tematyce. Dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapowiada się bardzo ciekawa książka o nietuzinkowej fabule

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tego tematu najbardziej lubię... czekoladę. Myślę, że w tym przypadku mogłabym się przyjażnić z bohaterka, na spacery niech chodzi z przystojnym facetem i jego psem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta historia jakoś nie do końca mnie przekonuje, ale wiem komu by się spodobała, więc na pewno polecę

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda świetnie i brzmi interesująco ;) Może w wakacje się za nią wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od czasu do czasu lubię przeczytać takie historie, więc i ten tytuł z przyjemnością kiedyś poznam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)