Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Czy warto dać życiu szansę? Recenzja książki „Kiedy spadnie pierwszy śnieg”

Osoby po przejściach doskonale wiedzą, że ostrożności nigdy za wiele. Niestety czasami zdarza się, że nasza zachowawczość przynosi nam samotność. To trudne, gdy zostajemy zranieni i nie potrafimy zaufać innym ludziom. Czasami jednak życie się do nas uśmiecha. Taką piękną historię możemy poznać w książce Beaty Majewskiej „Kiedy spadnie pierwszy śnieg”.

 

 

Tytuł: „Kiedy spadnie pierwszy śnieg

Autor: Beata Majewska

Wydawnictwo: Jaguar

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Data premiery: 10.11.2021

Ilość stron: 344

 

Kiedy spadnie pierwszy śnieg

Hanka to kobieta z odzysku. Buduje swoje życie od nowa, od podstaw. Jest poturbowana przez życie i marzy tylko o spokoju i bezpieczeństwie. Kupuje dom i chce uwić sobie w nim gniazdko. Jednak rzeczywistość szybko ją dopada. W budynku panuje paskudna wilgoć, jest grzyb i dach nadaje się do wymiany. Coś, co miało być jej marzeniem staje się katastrofą i ogromnym wyzwaniem finansowym. Na szczęście kobieta trafia na Kajetana, gburowatego fachowca, który w sprawach remontu jest złotą rączką. Chwilowo problemy znajdują swoje rozwiązanie.

 

Kajetan to również człowiek po przejściach. Ma zmrożone serce i ostatnie o czym myśli to ponowne wdawanie się w relacje z kobietami. Jest nieufny, podejrzliwy i lubi trzymać się na dystans. Jednak remont wymaga czasu oraz rozmów, które z czasem stają się mniej techniczne, a bardziej prywatne i swobodne. Tych dwoje zaczyna się na siebie otwierać, choć robią to niechętnie. Nie da się zapomnieć o przeszłości i problemach. Czy warto ponownie komuś zaufać?

 

Czy warto dać życiu szansę?

To, co w tej książce jest ciekawe to to, że brak w niej lukru i momentalnego pociągu. Ta miłość, którą możemy tu zaobserwować zdaje się być prawdziwa, taka, jaką możemy znać ze swojego życia. Bohaterowie rozmawiają ze sobą, powoli się na siebie otwierają, ale nie spadł na nich grom z jasnego nieba. Nie ma tu mowy o motylkach czy przesadnym uwielbieniu. Jest za to życie, codzienne problemy, praca i przeszłość, z którą wielu z nas walczy. 

 

Jeśli lubisz romanse i interesuje Cię literatura obyczajowa, to ta książka jest dla Ciebie. „Kiedy spadnie pierwszy śnieg” od wydawnictwa Jaguar to powieść, od której nie chcemy się odrywać. Kibicujemy, by naszym bohaterom udało się poskładać swoje życie. Czy to im się uda? Jak wiele problemów będą musieli rozwiązać po drodze? Na to nie mogę odpowiedzieć. Powiem za to, że warto sięgnąć po taką książkę.

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Jaguar.

8 komentarzy:

  1. Możliwe, że się skusze jak będę miała okazję. Wydaje się bardzo interesująca pozycja ♥️

    OdpowiedzUsuń
  2. Siostra bardzo lubi twórczość tej autorki i ta książka też jej się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak zastanawiam się nad pytaniem, czy warto dać życiu szansę? Oczywiście, że tak, przecież inaczej nie miałoby sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, że szanse dawane życiu na pewno są niezbędne.

      Usuń
  4. Nie widziałam jej wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna książka. Uwielbiam publikacje Beaty i zaczęłam zbierać jej książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ją u siebie w domu, znalazłam w kalendarzu adwentowym od znajomej i ucieszyłam się z jej obecności. Mam kilka książek tej autorki i podoba mi się jej styl pisania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki tej autorki, ale ta nie znalazła się w mojej biblioteczce, więc nie miałam okazji jej czytać

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)