Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Szakszuka, czyli pyzny pomysł na śniadanie z e-booka IDZIK COOK BOOK ​

Jestem przekonana, że nie przepadasz za szykowaniem posiłków i wielogodzinnym staniem w kuchni. Myślę, że jest to zmora wielu kobiet, mam,  które poświęcają na prawdę wiele czasu na ugotowanie obiadu. Sytuacja jest jeszcze trudniejsza, kiedy tak jak w moim przypadku, każdy ma inną dietę i ciężko jest ugotować obiad, który ze smakiem zjadłby każdy z nas. Właśnie dlatego bardzo często rozglądam się za różnymi przepisami na zdrowe, a jednocześnie proste dania. Szukałam przepisu na danie, które odpowiadałoby nam wszystkim. Powoli brakowało mi sił, ale w końcu trafiłam na stronę z e-bookami, gdzie znalazłam książkę z przepisami „IDZIK COOKBOOK 28 moich ulubionych przepisów” napisaną przez Oliwiera Idzikowskiego. Pomyślałam, że może akurat znajdę tam coś godnego uwagi. I nie pomyliłam się. 

 


Co znajduje się w książce Oliwiera Idzikowskiego?

 

W e-booku znajduje się 28 przepisów na proste i smaczne dania, które zostały delikatnie zmodyfikowane. Książka jest idealnym źródłem inspiracji na zdrowe śniadanie, smaczny obiad i przepyszny deser. Przy każdej potrawie znajduje się lista potrzebnych składników oraz bardzo prosty opis, jak przygotować posiłek krok po kroku. Jestem pewna, że nawet osoby, które nie mają doświadczenia w kuchni świetnie sobie poradzą. Przeglądając cały e-book od razu można zauważyć, że powstała z niezwykłej pasji do gotowanie.

 

Jakie przepisy znajdują się w książce „IDZIK COOKBOOK 28 moich ulubionych przepisów”?

 

Jak mówiłam, przepisów jest naprawdę sporo. Pośród nich znajdziecie przepisy na potrawy takie jak zupa serowo-porowa z pulpecikami, pizza na grubym cieście, pancakes jabłkowe, brownie oreo, czy tarta mascarpone z białą czekoladą. Na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie i bez najmniejszych problemów przygotuje wybraną przez siebie potrawę. Nie mogę Ci zbyt wiele zdradzać, ale pokażę Ci przepis, który wypróbowałam jako pierwszy.

 

 

Jak przyrządzić szakszukę?

 

Składniki:

  • 2 pomidory
  • 2 jajka
  • 1 łyżka oliwy lub masła
  • 1/2 ząbka czosnku
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • opcjonalnie: oregano, chilli, kmin rzymski
  • 1 bagietka
  • 1/2 papryki

 

 Sposób przygotowania:

 

1. Sparzone pomidory obieramy ze skórki, kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazdo nasienne.

2. Na patelnie (w moim przypadku 20 cm) wlewamy oliwę wraz ze startym czosnkiem, chwilę podsmażamy.

3. Pomidory przekładamy na patelnię, doprawiamy i dokładnie mieszamy.

4. Smażymy intensywnie na większym ogniu.

5. Bez mieszania, aby nie powstała papka.

6. Po czterech minutach wbijamy jajka na podsmażone pomidory.

7. Przykrywamy i trzymamy przez około trzy minuty, do momentu ścięcia białek.

8. Posypujemy bazylią i gotowe!

 

Muszę przyznać, że po raz pierwszy robiłam szakszukę i nawet całkiem nieźle mi wyszła. Nie miałam pojęcia, że połączenie pomidorów i jajek może tak doskonale smakować. Po tak przygotowane śniadanie z przyjemnością sięgnęła cała moja rodzina. Nawet mój tata, który na co dzień je takie bezmięsne potrawy, zajadał szakszukę ze smakiem. Do jej przygotowania potrzebne są produkty, które na pewno macie w domu, a tak przyrządzenie tak pysznego śniadania zajmie Ci tylko chwilę.

 

E-book „IDZIK COOKBOOK 28 moich ulubionych przepisów” - opinia

 

Według mnie e-book „IDZIK COOKBOOK 28 moich ulubionych przepisów” to skarbnica prostych, a jednocześnie smacznych i wartościowych przepisów na domowe posiłki. Uważam, że za stworzenia tej książki należą się duże brawa. Widać, że powstała z miłości i pasji do gotowaniu. Jeżeli chcesz poznać inne przepisy, to e-booka możesz kupić TUTAJ. Naprawdę warto!

 

Czy jadłaś/eś kiedyś szakszukę?  Co najczęściej gotujesz na obiad? Planujesz zakup tej książki?

15 komentarzy:

  1. Smacznie wygląda wiec chętnie zrobię

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, wygląda smakowicie! Bardzo lubię szakszukę, często pojawia się ona na moim stole.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio gdzieś znalazłam przepis na szakszukę bez jajek. Nie wiem, czy to prawidłowy, bo wszędzie właśnie z jajkami widzę. Wiesz może coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam to danie. U mnie w domu często robię takie śniadanie dla całej rodziny. Pychota !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ogromną przyjemnością bym spróbowała, ale nie mogę jeść jajek. i mi smutno!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szakszukę robię sobie niemalże codziennie. Moja jednak wygląda inaczej i jest mniej ścięta - wygląda jak gotowana na parze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ostatnio lubię właśnie takie dania, proste, zdrowe i smaczne, a jak apetycznie wyglądają <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio bardzo polubiłam się z tym daniem. Idealnie śniadanie razem z synkiem uwielbiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię szakszuke i często gości w naszym domu na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam to danie i często robię sobie na śniadanie. ps popraw tytuł bo masz błąd

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam ... wygląda naprawdę apetycznie to jedziecie. Musze zrobić takie smaczne jedzonko.

    OdpowiedzUsuń
  12. W sam raz na śniadanie, lubię jajka więc chętnie sama wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam, że jeszcze nie spotkałam się z potrawą, wygląda całkiem ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Urszula Niedziela22 lutego 2021 11:03

    Super pomysł. Warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)