Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

“W ramie. Nad wodą” Maria Biardzka, Matylda Dębska


Każde dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje stymulacji wielu zmysłów, na różnych płaszczyznach. Wraz z dorastaniem dziecka, zdobywa ono nową wiedzę, umiejętności, jest ciekawe świata. To dobry moment, aby zacząć edukację w zakresie sztuki i wrażliwości na piękno. Sztuka rozwija wyobraźnię, wzbogaca osobowość, wyrabia smak estetyczny i  uczy tolerancji, jak również pokazuje twórców różnych epok i ich odmienność. Niestety, program nauczania skupia się wyłącznie na suchej wiedzy i wkuwaniu regułek do głowy. Nie ma tam miejsca na sztukę, wrażliwość, czy pasję.  Dlatego to bardzo ważne, aby tę rolę przejęli rodzice. Oprócz pokazywania obrazów, wspólnego malowania i zabawy można sięgnąć również po specjalistyczne książki. Jednak na pewno wiesz, że dostęp do książek przystępnych dla dzieci jest niemal znikomy, a jeżeli już się znajdzie, to wypełniona jest biografią i niezrozumiałymi definicjami. Zaczęłam się nieco w tym temacie orientować, kiedy Hania po wizycie w muzeum zapragnęła dowiedzieć się więcej o sztuce i malarstwie. Zafascynował ją obraz Claude Monet „Impresja wschód słońca”. Długo szukałam odpowiedniej lektury, która będzie dla niej zrozumiała. Przeglądając Internet trafiłam na stronę ITON Society, która posiada wiele specjalistycznych książek. W końcu trafiłam na perełkę, jedyną książkę stworzoną specjalnie dla dzieci, aby mogły zrozumieć sztukę i doświadczać jej wspólnie z rodzicem.


Książka „W ramie NAD WODĄ" autorstwa Marii Biardzkiej i Matyldy Dębskiej to jedyny taki zeszyt ćwiczeń, w którym znajduje się aż 15 reprodukcji z różnych epok. Skierowana jest przede wszystkim do dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Znaleźć tam można malarstwo, rzeźbę, ceramikę czy witraż. Występują tam obrazy wielu znanych twórców, między innymi Paula Gauguina, Claude Josepha Verneta, czy Pietera Bruegla Starszego. 




 „W ramie” to pełna kolorowych ilustracji książka, a właściwie zeszyt kreatywny, którego ostateczny wygląd nadaje pociecha. Wszystkie obrazy, które zamieszczono w książce, mają wspólny motyw jakim jest woda. Główny bohater Pan Rama pokazuje dziecku świat sztuki i zachęca dzieci do kreatywnej zabawy. Podczas wykonywania poszczególnych ćwiczeń cały czas towarzyszy dziecku Pan Rama, który zadaje wiele pytań i rozmawia z małym czytelnikiem. Po zapoznaniu się z danym arcydziełem pociecha jest ciekawa i zadaje wiele pytań  na temat danego obrazu. Do każdej reprodukcji przygotowane są różne ćwiczenia, wszelkie zadania manualne i logiczne. Bawiąc się, rysując, malując, kolorując, składając i wyklejając dzieci uczą się przede wszystkim stosowania różnych technik, analizować dzieła artystów, szukania różnic, tworzenie ciągu przyczynowo - skutkowego, odkryją tajemnicę perspektywy, wymyślają, co może dziać się w miejscu na które patrzy postać, czy jakie kolory może mieć rzeka. Analiza i interpretacja dział w ciekawy i przystępny dla dziecka sposób to coś, co doceni każdy rodzic. W ten sposób dziecko wyrabia sobie swój gust i rozwija kreatywność, spostrzegawczości i poczucia estetyki. Zadania manualne i ćwiczenia logiczne, stworzone zostały w taki sposób, aby nie tylko rozwijały warsztat plastyczny ale i zachęcały najmłodszych do kreatywnego myślenia i refleksji nad dziełem. Jest to również doskonały sposób na wspólne spędzenie czasu z dzieckiem i pokazanie, jaką istotną rolę odgrywa sztuka. Nic nie jest narzucone, więc w książce pociecha może pokazać swoją fantazje i artystyczne szaleństwo.

  • szukanie różnic

  •  wycinanie i naklejanie





  •  kolorowanie




Według mnie książeczka „W ramie” to zdecydowanie godna polecenia pozycja. Dzięki niej dziecko pozna sztukę w prosty i zrozumiały sposób. Książeczka została zaprojektowana tak, aby była przystępna dla dzieci w każdym wieku. Miękka okładka, barwna grafika i kolorowe rysunki dodają jej uroku. Dziecko dzięki możliwości podpisania się i stworzenia swojego portretu ma świadomość, że ta książka to jego własność i tylko ono ma wpływ na jej wygląd. W ten sposób najmłodsi budują poczucie własnej wartości i więź z rodzicem. Wraz z najbliższymi może oglądać obrazy znanych twórców i wykonywać ciekawe zadania. Trzeba przyznać, że przy jej powstawaniu zadbano nawet o najdrobniejsze szczegóły. Różnorodne zadania zapewniają świetną zabawę na długie godziny. Według mnie to fenomenalny pomysł i z niecierpliwością czekamy na kolejne wydania z tej serii. Taka forma spędzania czasu jest dużo lepsza, niż siedzenie przed telewizorem. Pociecha rozwija się i nabywa nowych umiejętności. To idealne rozwiązanie na zbliżające się ferie zimowe. Można wybrać się do galerii sztuki, a potem wspólnie z dzieckiem omawiać wyjście i wykonywać polecenia. Jestem przekonana, że dzięki tej książce Wasza pociecha odkryje świat wielu barw i kolorów, a z Panem Ramą doświadczy wielu artystycznych przygód. Nie ma nic lepszego, niż nauka poprzez zabawę. Gorąco polecam!

Czym interesuje się twoja pociecha? Co sądzisz o tej książeczce? Czy według ciebie, twoje dziecko polubiłoby ten artystyczny zeszyt?

17 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł na książkę kreatywną. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podoba, świetna książeczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. mojej córce to by się na pewno spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow świetny pomysł na łączenie nauki z zabawą, bardzo kreatywny zeszyt

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna książka dla dzieci. Moje dziecko już jest niestety za duże. Ale dla najmłodszych mega pomysł

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny pomysł na inną rozrywkę dla dziecka

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietna ksiazeczka i to ze mozna stworzyc wlasne ilustracje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja córka uwielbia takie połączenia. Książeczka z bajką kolorowanka i do tego naklejki super

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta kreatywna książeczka bardzo by się mojej córci spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę że mój syn byłby z niej zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna i kreatywna książeczka dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa opcja i fajnie że można coś w niej rysować oraz przyklejać

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki zeszyt do zabawy i nauki to świetna sprawa. Moja córka jest jeszcze za mała na takie rzeczy ale jak podrośnie chętnie będę jej takie książki kupować

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny zeszyt, jak znajdę podaruję sąsiadce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie kreatywne książeczki, to idealny sposób wspierania rozwoju u dzieci :) W dodatku tak pięknie wydane, z pewnością umilają czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka jest zachwycająca! Sama chętnie bym po nią sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne są takie książeczki. Napisz może o jakiś książkach które czytasz swojej córce lub jakie lubi, jest w podobnym wieku do mojej i może zaczerpne inspiracji u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)