Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Kosmetyki hypoalergiczne BLL - trochę dobroci dla ust

Witajcie kochani!
Jesteście ciekawi, co jeszcze znalazło si w moim koszyku zakupowym?  Szaleństwa ciąg dalszy. Ponieważ usta są bardzo ważnym elementem i trzeba o nie zadbać, postanowiłam zakupić coś co mi w tym pomorze. Poniżej przedstawię wam 4 typy różnych pomadek od BELL.

1. Matowa pomadka
Jest to kolejna matowa pomadka z serii MAT hypoalergic. W przeciwieństwie do proponowanych wcześniej ta pomadka dostępna  jest cały czas.  Pięknie kryje, nie lepi się, ma piękny matowy kolor, który najbardziej mi się podoba. Łatwo si go aplikuje i wygląda pięknie na ustach. Szybko zastyga, jednak efekt wizualny jest dużo ładniejszy. Wystarczy jedno pociągniecie, aby ładnie pokryć usta. Jednak nie należy malować warstw, bo wygląda to niezbyt ładnie. Jest mocno napigmentowana i dobrze się trzyma.  Jest moim faworytem jeżeli chodzi o matowe pomadki.


2. Błyszczyk 
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zwolenniczka błyszczyków, więc dużo bardziej przypadł mi do gustu. Jest to nowość od BELL z serii Secret Garden Sparkly Gloss z edycji limitowanej. Dostępne są trzy kolory, ja wybrałam jasny. Błyszczyk pięknie kryje i błyszczy w promieniach słońca. Żelowa konsystencja sprawia, że błyszczyk idealnie pokrywa usta lśniącą warstwą. Nie klei się, a jego aplikacja jest niezwykle prosta. Formuła wzbogacona o emolienty nawilża i wygładza usta, przez co stają się one pełniejsze i niezwykle kuszące.  Dodaje uroku każdej kobiecie i jest praktyczny, jednak mało trwały. Dokładnie pokrywa, nie wysycha zbyt szybko, dzięki czemu nie widać niedoskonałości. Nie ukrywam jestem bardziej zadowolona z jego efektu niż w przypadku matowych szminek. Błyszczyk kosztuje równie 8,99, więc cena nie ulega zmianie, a proponowana jakość jest wyższa. Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Wszystko zależy, czy stawiamy na trwałość, czy na wygląd wizualny.

3.Szminka - pomadka
Matowa pomadka od BELL z serii Secretale Velvet Lipstick. Są bardzo podobne do szminek matowych w płynie. Są utrzymane w stylu satynowo matowym, bardzo dobrze utrzymują się na ustach i ich nie wysuszają.  Mają bardzo ładne odcienie i będą dostępne w sklepach na stałe Kolory naturalne, pięknie wyglądają.. Usta wyglądają pięknie!

4. Kremowa pomadka do ust z serii Secret nude lipstick
Kolejna matowa pomadka, ty razem z serii Secret nude lipstick w sztyfcie. Nie ukrywam, że jest to innowacyjne połączeni. Pomadka sucha, bardzo jasna, trwała. Pomadka daje efekt mokrych ust – są nawilżone i soczyste, jakby pokryte taflą wody. Kremowa konsystencja równomiernie powleka je aksamitną, odżywczą powłoką. Produkt wygładza usta i nie skleja ich. Łączy w sobie trwałość pomadki i lekkość błyszczyka. Dostępna w modnych odcieniach brudnego różu, brzoskwini czy wrzosowym typu nude. Kolor i blask utrzymują się przez wiele godzin, a usta pozostają miękkie i ponętne.Ja wybrałam jasny kolor, który delikatnie podkreśla moje usta.

Wszystkie cztery typy pomadek są ciekawe, jednak pod względem jakości, trwałości i wyglądu na ustach błyszczyk najbardziej przypadł mi do gustu, a wam? Jak dla mnie wygląda cudownie! A Wam co się podoba najbardziej?
                                                                                                                                 Testerka Adrianna
    
http://bell.com.pl/

2 komentarze:

  1. Piękne zdjęcie z roślinką :D
    Mogłabyś zaprezentować pomadki na ustach. Jestem ciekawa matowej pomadki i tej kremowej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam pomadki z golden rose ,matowe :-) i je bardzo polecam :-)

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2017/06/zaful-sammydress.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)