Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Gra „Ale Japa” – Recenzja

Jeśli masz do siebie dystans i chętnie grasz w gry towarzyskie, to „Ale Japa” Ci się spodoba. Pozornie prosta, a wymaga od nas skupienia i zręczności. Zwykłe spotkanie ze znajomymi potrafi zamienić w pełną radości zabawę. Możemy zabrać ją ze sobą na wakacje albo imprezę. Rozkręci nawet najbardziej sztywne spotkanie. 

 

 

 




„Ale Japa” – koncepcja

Gra „Ale Japa” ma bardzo ciekawą koncepcję. W trakcie rozgrywki zakładamy na swoje twarze różne maski. I co ważne, nie zawsze są one ładne. Mają odzwierciedlać różne emocje, z którymi na co dzień walczymy. Oprócz radości czy spokoju zobaczymy zazdrość, złość czy gniew. Gra rusza ważny temat i przyczepia się do wszechobecnego kultu piękna.

 


Dzięki wspólnej rozgrywce można nie tylko pośmiać się i dobrze bawić. Dotykamy też stereotypów, że najlepsze jest to, co ładne. Zakładamy na twarz brzydotę i musimy się z nią zmierzyć. To dotkliwe szczególnie dla wrażliwych. Jednocześnie to bardzo potrzebne, więc w tym aspekcie gra zasługuje na ogromnego plusa.

 

Co znajdziesz w pudełku?

 

Aby cieszyć się dobrą rozgrywką, musimy mieć potrzebne akcesoria. W pudełku „Ale Japa” znajdziemy:

  • 10 masek
  • 5 pionków
  • 110 kart
  • Instrukcję

 

Zasady gry

 

Gra, z pozoru prosta, wymaga od nas skupienia i zręczności. Nie tak łatwo zachować czujność, gdy chce się nam śmiać, a zachowania innych graczy rozbawiają nas do łez.

 

Gra rozpoczyna się wybraniem dla siebie maski. Zakładamy ją na twarz, a następnie wybieramy jednego pionka i stawiamy go przed sobą. Kolejko tasujemy talię kart i rozdajemy je wszystkim graczom. Ważne jest to, by zapamiętać wygląd swojej maski oraz masek innych graczy.

 

Po rozdaniu kart kolejno każda z osób wykłada na stół po jednej. I tutaj rozpoczyna się zabawa! Musimy sprawdzać, czy karta, która jest wystawiona nie przedstawia przypadkiem naszej maski. Jeśli tak, szybko chwytamy swój pionek i chronimy go. W ten sposób zdobywamy punkt. Jeżeli inny gracz zrobi to pierwszy i chwyci nasz pionek, zdobywa punkt. Następnie gracze wykładają kolejne karty, a my próbujemy złapać pionek tego, którego maska jest przedstawiona na karcie.

Rozgrywka

 

 

Gracz, którego maska została rozpoznana zmienia twarz na inną. Jednocześnie osoba, która prawidłowo rozpoznała kartę wkłada ją na spód swojej talii. Rozgrywka trwa, dopóki jeden z graczy nie pozbędzie się wszystkich swoich kart. Wygrywa ten, kto w tym momencie posiada najwięcej kart.

 

Gra „Ale Japa” jest przeznaczona dla 2-5 graczy. Jeśli byłoby nas więcej, trudniejsza stałaby się wymiana masek. Optymalna liczba to 4-5 osób. Przy 2 lub 3 graczach zabawa może być zbyt prosta lub monotonna. Większa liczba osób zapewnia większą rywalizację oraz skupienie.

 

Błędne wskazania

 

 

Niestety nie zawsze udaje się nam dobrze rozpoznać maskę. Jeśli pomyliliśmy się i błędnie złapaliśmy cudzy pionek, oddajemy tej osobie parę swoich kart. Jeżeli przez pomyłkę chwyciliśmy swój pionek, to każdy z uczestników otrzymuje po jednej naszej karcie. Trzeba więc uważać, bo łatwo można dużo stracić!

Czasami zdarzy się, że wyciągniemy kartę, której nie ma obecnie w grze. Możemy też pomylić się i wskazać maskę, która w ogóle nie występuje. Wtedy taka karta zostaje na stole.

 

„Ale Japa”: opinia

Z pozoru prosta gra karciana może świetnie zagospodarować nasz czas na dobre kilkadziesiąt minut. Dzięki nieskomplikowanym zasadom szybko orientujemy się, na co powinniśmy uważać oraz jak grać. Liczy się rywalizacja, determinacja oraz zręczność, czyli wszystko to, co może nas wprawić w dobry humor. Rozgrywka spodoba się dorosłym, jak i dzieciom. Prosta, na pierwszy rzut oka niewinna, a jednak ma w sobie to coś. Po jednej rundzie namawiamy znajomych, by zagrać raz jeszcze… 😊

6 komentarzy:

  1. Gra która wymaga od gracza skupienia i zręczności na pewno znajdzie swoich zwolenników.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem, czy gra spodobałaby się mojej rodzinie, czasem takie szaleństwa nam w głowie, zatem pewnie tak, wypróbujemy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zobaczyłam tylko te maski to od razu mi się spodobała ta gra. Super są i zasady. Muszę ją koniecznie kupić dla moich dzieci,

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super! na pewno można się przy nieś nie źle pośmiać :-) Chętnie bym zagrała :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śmieszna ta gra. Myślę, że można się nieźle ubarwić grając, ale to najważniejsze, ponieważ dobra zabawa, to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka gra byłaby super na jakieś imprezki, gdzie jest dużo osób, bo każdy mógłby się śmiać i byłaby super atmosfera.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)