Rozgrzewający olejek do kąpieli i pod prysznic NATURALIS


Jak pewnie wielu z Was, miałam nadzieję, że na stałe zagości u nas wiosna. Są już jej pierwsze oznaki, jednak początek marca pokazał, że pogoda potrafi zaskoczyć i znowu zrobiło się dosyć chłodno i nieprzyjemnie. Przy tak zmiennej pogodzie, ważne jest dopasowywanie swojego ubioru względem warunków, jakie panują za oknem. W ubiegłą niedzielę pięknie świeciło słoneczko i pomyślałam, że przejdę się spacerem do sklepu oddalonego od nas o jakieś 5 kilometrów. Dlatego szybko się ubrałam i wyszłam w ubraniu lekkim i typowo sportowym. Jednak kiedy wróciłam do domu z zakupami byłam przemarźnięta. Ponieważ była to już godzina 18:00 wypiłam herbatę i postanowiłam zafundować sobie odrobinę relaksu. Pomyślałam, że to idealna okazja, aby wypróbować niedawno kupiony olejek rozgrzewający do  kąpieli i pod prysznic NATURALIS.


 Olejek znajduje się w dużej, poręcznej, plastikowej buteleczce o pojemności 250 ml. Wykorzystane w niej zostało zamknięcie na klik, które umożliwia wygodną aplikację kosmetyku. W tle umieszczona została grafika  z pomarańczą i cynamonem, czyli dwoma kluczowymi składnikami tego olejku. Cała szata graficzna jest dosyć prosta, wygląda bardzo estetycznie i swoim wyglądem przyciąga potencjalnych użytkowników. Na opakowaniu widnieją wszystkie niezbędne informacje na temat samego kosmetyku i jego stosowania. Wygląd buteleczki jest spójny i charakterystyczny dla linii kosmetyków NAURALIS.


Olejek ma lekko żelową, wodnistą konsystencję o żółtawym zabarwieniu. Ma przepiękny, wyważony cynamonowo – pomarańczowy zapach. Podczas kąpieli unosi się w całej łazience. Po takiej aromatycznej kąpieli ciało pachnie jeszcze przynajmniej przez kilka godzin. Uwielbiam ten zapach i mogłabym go wąchać cały czas. Jest typowy właśnie dla obecnej pory roku. 

 

Skład według INCI

Aqua, Polysorbate 20, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, PPG-2 Hydroxyethyl Coco/Isostearamide, Calendula Officinalis Extract, Propylene Glycol (and) Diazolidynyl Urea (and) Methylparaben (and) Propylparaben, Sodium Chloride, Panthenol, Citrus Aurantiu, Dulcis Oil, Cinnamonium Ceylanicum Oil, Disodium EDTA, Citric Acid, Cinnamal, Limonene.

Olejek cynamonowy - silnie pobudza krążenie , działa rozgrzewająco, pobudza przy nadmiernej senności , nadaje kompozycji ciepły charakter. 
Olejek pomarańczowy - działa uspokajająco w stanach lękowych, napięciach nerwowych i nadpobudliwości.
  Ekstrakt z kwiatu nagietka - bogaty w karoteny oraz flawonoidy. Stymuluje proces odnowy naskórka oraz przyspiesza gojenie się ran. Wspomaga mechanizmy obronne skóry, działa przeciwzapalnie, skutecznie łagodzi podrażnienia i zapobiega ich powstawaniu. Przeciwdziała nadmiernemu złuszczaniu się naskórka, działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczno.
    D-panthenol -intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia naskórek. Stymuluje wzrost i odnowę komórkową, łagodzi podrażnienia, działa kojąco i osłaniająco na nadmiernie wrażliwą skórę. Łagodzi skutki podrażnień słonecznych .
Kompozycje olejków eterycznych -wykorzystują działanie aromaterapii: stworzą pożądaną atmosferę w łazience, pomogą przygotować się do intensywnego dnia lub zrelaksować wieczorem. Zostawiają wypielęgnowaną skórę i dobry nastrój.



Kiedy wracam do domu zmęczona i zziębnięta, marzę tylko o gorącej i niezwykle aromatycznej kąpieli.  Wtedy mam czas tylko dla siebie i mogę pozwolić sobie na chwilę relaksu. Olejek NATURALIS jest do tego idealny. Można stosować go na dwa sposoby, jako olejek pod prysznic, aplikując go na gąbkę lub jako olejek do kąpieli wlewając kilka nakrętek kosmetyku do wody. Ja wypróbowałam oba warianty i muszę przyznać, że sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Stanowi dla mnie nieodłączny element mojego domowego SPA. Bardzo dobrze się pieni, dzięki czemu jest bardzo ekonomiczny. Wystarczy niewielka jego ilość, aby zadbać o odpowiednią pielęgnację całego ciała. Olejek poprawia ukrwienie skóry i wzmacnia jej strukturę. Kąpiel w olejku odświeża, zmiękcza, wygładza i uelastycznia skórę oraz pomaga utrzymać jej odpowiednie nawilżenie. Łagodzi  wszelkie podrażnienia i działa kojąco, nawet przy bardzo wrażliwej i wysuszonej skórze. Ponadto widocznie ją odżywia i regeneruje. Kosmetyk dobrze się spłukuje i nie pozostawia na skórze osadu. Jest idealnym uwieńczeniem ciężkiego dnia pracy. Działa rozgrzewająco i relaksująco. Koi wszelkie zmysły, dzięki czemu naprawdę można się odprężyć. Jest idealnym elementem aromaterapii, otula ciało swym pięknym aromatem i pozwala na blogi odpoczynek. Dzięki niemu można poczuć się jak w prawdziwym spa i zapomnieć o wszelkich troskach. Zmniejsza stres, nerwy i lęki. Jest odpowiedni dla każdego typu skóry, nawet dla skrajnie suchej. Przeciwdziała nadmiernemu złuszczaniu się naskórka i jego odwodnieniu. Stymuluje odnowę naskórka, a także bierze czynny udział przy gojeniu się ran. Ma właściwości przeciwzapalne , przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Łagodzi wszelkie podrażnienia i zapobiega ich powstawianiu. Jest bardzo delikatny dla skóry, nie uczula jej ani nie podrażnia. Łagodzi skutki poparzenia słonecznego, tworząc na jej powierzchni strukturę ochronną. Skóra jest doskonale wypielęgnowana i w dużo lepszej kondycji. Oprócz tego moje samopoczucie również jest już znacznie lepsze. Kąpiel w tym olejku daje mi naprawdę dużo, choć nie ukrywam, że do póki go nie wypróbowałam, nie doceniałam jego licznych właściwości. Dla mnie to pielęgnacyjny hit, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.



Jestem zachwycona działaniem tego olejku. Muszę przyznać, że przez ostatnie miesiące towarzyszy mi on dosyć często i bez niego dużo ciężej byłoby mi przetrwać tę niesprzyjającą porę. Ten kosmetyk sprawił, że nie tylko stan mojej skóry znacznie się poprawił, ale moje samopoczucie również. Uwielbiam zapach cynamonu i pomarańczy, wiec kąpiel z jego użycie była dla mnie jeszcze przyjemniejsza. Olejek ma bardzo dobry skład i rewelacyjnie się spisuje. Na pewno jeszcze nie raz będzie towarzyszem moich wieczornych rytuałów. Już przygotowuję się do zakupu kolejnej buteleczki, bo mimo iż jest bardzo ekonomiczny, to używany przy kąpieli i pod prysznic schodzi dosyć szybko. Taka 250 ml buteleczka wystarczyła mi na jakieś półtora miesiąca, więc dosyć długo. Na szczęście można go kupić na stronie producenta za 21 zł. Do wyboru są również inne wersje zapachowe, więc kto wie, może trochę poeksperymentuję. Ten i inne kosmetyki marki NATURALIS są naprawdę godne uwagi. Gorąco polecam!

 Stosowaliście kiedyś ten olejek? Znacie kosmetyki z NATURALIS? Co najczęściej stanowi Waszą relaksującą pielęgnację?

41 komentarzy:

  1. Nie znam tych kosmetyków, jednak bardzo mnie zaciekawił ten olejek. Ja lubię się relaksować robiąc peeling. Mam swój ulubiony cynamonowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zimę idealny :) Ciekawe czy faktycznie rozgrzewa. Nie znam tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam jej wcześniej, ale uwielbiam takie aromaty i chętnie go wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam balsam do ciała wiesiołkowy tej marki i był super, więc i ten olejek mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek który jest bardzo ciekawy. Muszę się skusić na niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. ten zapach mnie strasznie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy olejek, w zimnych miesiacach dosc czesto zamieniam zel pod prysznic wlasnie na olejki i dodatkowo to rozgrzewanie, super :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny sposób na relaks. Boski zapach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie umilacze kąpieli szczególnie zimą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealny na zimowe dni. Nie słyszałam jeszcze o nim, ale chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie otulające i rozgrzewające produkty zimową porą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tym olejkiem spotykam się po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  13. sama też uwielbiam olejki i korzenne zapachy więc na pewno byśmy się polubili

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam olejki, ten też chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, że jesteś zadowolona z działania. Ja nie znam, ale mega mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. cynamon i pomarańcza to zapachy, które bardzo lubię i na pewno z miła chęcią bym po niego sięgała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uu :) Widzimy, że to coś dla nas! Uwielbiamy długie i relaksujące kąpiele!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten olejek musi pachnieć naprawdę cudownie !

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie pięknie pachnące, rozgrzewające i kojące zmysły kosmetyki do kąpieli :) Są idealne zwłaszcza na okres jesienno-zimowy, a także na wczesną wiosnę, kiedy pogoda nas nie rozpieszcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie wypróbuję ten olejek w przyszłym sezonie jesienno-zimowym.

    OdpowiedzUsuń
  21. Z całą pewnością musi prześlicznie pachnieć, aż chce mieć go u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie takie olejki. Muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak pachnie cynamonem to chyba nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę, że taki olejek to coś cudownego, szczególnie na chłodne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tej marki :) Jakoś raczej nie używam olejków :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam wszelkie olejki pod prysznic i często po nie sięgam. Tego nie znam

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam o tym olejku :) Wygląda jednak bardzo zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Musi być świetny, wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  29. przydałby mi się taki kiedy wracam wieczorem zmęczona z pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta firma to zupełna nowość dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Niestety produkt nie dla mnie. Nie cierpię cynamonu ani jego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  32. Jesli chodzi o olejki to ja jestem na nie jesli chodzi o pielęgnacje ciala, skory czy wlosow

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajny pomysł na prezent dla kogoś :D Bo sama z pewnością bym nie używała ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja niekoniecznie za olejkami do kapieli przepadam. Chociaz do jednego sie przekonalam. Jednak czesciej siegam po kremowe zele do kapieli

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja lubię olejki do kąpieli bo świetnie nawilżają skórę. Tego jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale na pewno niebawem się u mnie pojawi.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja musze uważać na produkty rozgrzewające, bo czasami aż mi za bardzo ciepło od nich.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie przepadam za kosmetykami o zapachu cynamonu. Jakoś mnie do siebie nie przekonują. Ale sam kosmetyk bardzo mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  38. olejki do kąpieli pokochałam w pierwszej ciąży i tak mam do dzis!

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam tego typu olejki, chętnie ten też wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  40. nie znam tego kosmetyku, ale zapowiada się fajnie.
    niestety nie mam czasu leżeć w wannie, a szkoda, bo czasem mi tego brakuje, ale opcja z takim żelem/ olejkiem pod prysznic to jak najbardziej jestem na tak !!

    OdpowiedzUsuń
  41. Odpada jak dla mnie, nie cierpie zapachu cynamonu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)