Jak ubrać się na kolację walentynkową?

Luty dla wielu osób jest ważnym miesiącem. Już niebawem święto zakochanych. To niesamowity czas, w którym wszystkie pary celebrują swój związek zarówno ten krótki, jaki i ten wieloletni. W tym wyjątkowym czasie każda kobieta chce pokazać się swojej drugiej połówce z jak najlepszej strony, dlatego dużo wcześniej wybiera kreację na to wyjątkowe wydarzenie. Każda z nas chce być piękna i wyjątkowa w oczach wybranka i czasem ciężko jest wybrać odpowiedni krój i kolor sukienki. Sama wielokrotnie miałam z tym problem, dlatego mam nadzieję, że kilka moich propozycji ze strony Dreslily choć trochę ułatwi rozwiązanie tego dylematu. W końcu każda z nas jest piękna i wyjątkowa!


Prosta, czerwona sukienka Halter Vintage A Line Dress to klasyka na walentynkowy wieczór. Sukienka zapinana jest z tyły na zamek, a góra dodatkowo utrzymuje się na wstążce, która w takim połączeniu wygląda bardzo oryginalnie. Dekolt w kształcie serca z upiętym materiałem podkreśla biust, jak również odsłania szyję i ramiona. Dół jest prosty, rozkloszowany. Całość tworzy niezwykle elegancką i stylową kreację. 
Kolejna propozycja jest bardzo podobna. Sukienka Retro Sleeveless Tea Length Party Dress ma wycięty dekolt w kształcie litery V, który również został upięty tak, aby jak najlepiej wyeksponować biust. Tym razem jednak jest to sukienka nieco bardziej zabudowana, oparta na ramionach. Podobnie jak w pierwszej propozycji, dół jest prosty i lekko marszczony. Podkreśla kształty i gwarantuje spektakularny wygląd, bez względu na okoliczności. 
Jeżeli kolor czerwony nie koniecznie jest w naszym guście, to można wybrać taką sukienkę, która posiada wyłącznie drobne elementy w tym kolorze. Do takich należy właśnie Vintage A Line Contrast Dress. Krój ma dosyć prosty, góra na również oparta na ramionach i rozkloszowany dół. Jednak te dodatki w postaci czerwonej wstążki u dołu, czy czerwonego dekoltu dodają jej wyjątkowego pazura. Do tego jeszcze wysokie czarne szpilki i perfekcyjna stylizacja gotowa.


Następna sukienka jest dosyć prosta, jednak ma w sobie również to coś, co wyróżnia ją na tle innych. Spaghetti Strap Belted Vintage Dress ma cienkie, regulowane ramiączka i elastyczną górę, dzięki czemu doskonale dopasowuje się do kształtu ciała i łatwo można ją założyć. Dół jest rozkloszowany, z lekkimi marszczeniami. Cały urok w tej sukience zawdzięczamy zawiązanej w pasie, po boku kokardzie. Podkreśla szczupłą sylwetkę i dodaje kreacji wyjątkowego stylu. Jest dosyć uniwersalna i bez przeszkód sprawdzi się na przykład podczas romantycznych spacerów latem. 
Ostatnia moja propozycja, to zdecydowanie petarda, idealna na niezapomniany wieczór i miłe zakończenie z fajerwerkami. Floral Mesh High Waist A Line Dress oparta jest na cienkich ramiączkach, a oprócz tego posiada jedwabne rękawki, które dodatkowo wyeksponują ramiona i obojczyki. Delikatne wcięcie w odpowiedni sposób podkreśla szyję i dekolt. Doskonale sprawdzi się u kobiet z mniejszym biustem, bo delikatnie go przykrywa. W pasie i u dołu jest prosta, jednak za sprawą koronek i przezroczystej, jedwabnej warstwy wygląda niepowtarzalnie. Jest po prostu przepiękna!
Według mnie te kreacje są obłędne i na pewno sprawią, że dla każdej kobiety ten ważny wieczór będzie jeszcze bardziej wyjątkowy. Jeżeli chcecie zobaczyć siebie w takiej sukni, to obecnie trwają promocje, dzięki którym nadacie swojej garderobie trochę koloru. Mam dla Was również kod rabatowy: DLBF20, który obniży cenę zakupów o 20%*.

*Przy zakupach za 10$ zaoszczędzamy 2$
Przy zakupach za 20$ zaoszczędzamy 4$
Przy zakupach za 30$ zaoszczędzamy 6$
Przy zakupach za 40$ zaoszczędzamy 8$
Przy zakupach za 50$ zaoszczędzamy 10$
Przy zakupach za 60$ zaoszczędzamy 12$
Przy zakupach za 70$ zaoszczędzamy 14$
Przy zakupach za 80$ zaoszczędzamy 16$
Przy zakupach za 90$ zaoszczędzamy 18$
Przy zakupach za 100$ zaoszczędzamy 20$
Przy zakupach za 110$ zaoszczędzamy 22$

Jak idą Wam przygotowania do Walentynek? Macie już jakieś plany? Co sadzicie o tych kreacjach? Czy któraś szczególnie przykuła Waszą uwagę?

26 komentarzy:

  1. zawsze gdy nie wiem co założyć to wybieram sukienki, świetnie się w nich czuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie mają to coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie propozycje są idealne na ten jeden jedyny wieczór w roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. A widzisz nie myślałam jeszcze nad tym :) Sukienki bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię Walentynek i ich nie obchodzę, więc problem typu kreacja czy prezenty mam z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię czerwone sukienki, a na walentynki idealne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. t druga sukienka jest przepiękna <3

    OdpowiedzUsuń
  8. piekne kreacje, ja nie obchdoze walentynek ale na codzien rowniez lubię ladnie wyglądac

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna czerwień myślę, że z pewnością sprawdzi się nie tylko na walentynkowe wyjście, ale i na inne okazje. Każda ma to coś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podobaja mi się czerwone sukienki. W sam raz na walentynki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym postawiła na klasyczną czerwień ale ten przesyt w restauracjach na walentynki to dramat i wolałabym już kolację w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja akurat walentynki spędzam w tym roku sama, bo mój narzeczony w pracy. Co do sukienek to są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiem czemu czerwony kojarzy się z walentynkami ? sukienki chociaż piękne ja bym ich nie ubrała, bo nie lubię czerwonego i czerwony kompletnie do mnie nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam czerwone sukienki, pasują nie tylko na Walentynkową kolację :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiekne kreacje i kroje tych sukienek, zwlaszcza te czerwone do mnie przemawiaja :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja pewnie założę jakąś sukienkę. :) Może czerwoną?

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwona sukienka zdecydowanie tak!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne kreacje, wszystkie mi się podobają. Planów póki co nie mam, ale myślę, że wybierzemy się gdzieś na kolację ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. czerwone kreacje idealnie wpasowują się w temat nadchodzącego święta zakochanych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli walentynki to tylko czerwień. Choć mała czarna też by pasowała

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja wiem, ze walentyki są czerwone, ale i tak założę zieolną sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne sukienki zaproponowałaś. Mnie jeśli mąż gdzieś zaprosi założę małą czarną

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne propozycje wybrałaś! :) Najbardziej podobają mi się dwie pierwsze sukienki i to właśnie którąś z nich, najchętniej włożyłabym na walentynkową kolację z moim Ukochanym ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsza sukienka najbardziej mi się podoba, choć wszystkie propozycje faktycznie pasują na walentynkową kolację :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)