CHILLBOX - STYCZEŃ 2019

Styczeń należy do dość nietypowych miesięcy. Z jednej strony dopiero co był Sylwester, po którym trzeba dojść do siebie, a z drugiej strony jest Nowy Rok, a więc pora wziąć się do pracy i zacząć realizować postanowienia. Aby to wszystko połączyć, warto dać sobie trochę czasu na relaks i wypoczynek. Jak zawsze twórcy ChillBoxa o wszystkim pomyśleli, dlatego styczniowe pudełko jest pod hasłem „akcja – regeneracja” i w pudełku znajdziemy wszystkie niezbędne rzeczy, które nam w tym pomogą. Jak myślicie, co tym razem kryje w środku ChillBoxa?


Zestaw Sleeping Beauty – GLOV 

Wyjątkowy zestaw GLOV Sleeping Beauty zawiera rękawiczkę GLOV On-The-Go w kolorze Bouncy Blue do zmywania codziennego makijażu tylko przy użyciu wody oraz cekinową maskę do spania, która skutecznie zasłania światło, dzięki temu jakość snu jest lepsza!





Nigdy wcześniej nie używałam rękawiczki do demakijażu, dlatego szczególnie się z niej ucieszyłam. Często po męczącym dniu zapominam zmyć makijaż i muszę specjalnie wstawać, a dzięki takiemu patentowi nie jest to konieczne. Do zmywania zarówno makijażu, jak i maseczek sprawdza się rewelacyjnie, choć wiadomo, że przy wodoodpornym tuszu, czy grubszej warstwie makijażu sobie z tym nie poradzi. Oczyszczanie twarzy jest bardzo istotne, a wiele osób o tym zapomina. Póki co ściereczka sprawdza się fenomenalnie. Do tego łatwo się ją czyści, a w jej przechowywaniu idealnie spisuje się woreczek ze strunką.






Nie można oczywiście zapomnieć o maseczce która jest totalnym hitem tego pudełka. Nigdy wcześniej nie używałam takiej maski, dlatego była to dla mnie kolejna nowość. Dzięki uniwersalnym rozmiarom i elastycznej gumce maska doskonale się dopasowuje i zasłania światło, gwarantując nam w ten sposób spokojny i błogi sen. Ja dzięki niej spałam tak dobrze, jak nigdy dotąd. Naprawdę maska czyni cuda. Od spodu jest miękki materiał, dzięki któremu nie podrażnia skóry. Do tego te cudowne, miękkie cekiny sprawiają, że aż nie da się oderwać od niej wzroku. 




Według mnie ten zestaw to strzał w dziesiątkę i nie mogłoby go zabraknąć w styczniowym pudełku. Na pewno każda kobieta ucieszy się z takiego upominku, który dodatkowo znajduje się w tak oryginalnym kartoniku. Jestem zachwycona!


CENA: 49,00 zł

Ocena: 10/10 <3



Płyn do demakijażu - Derma 



W delikatny sposób oczyszcza skórę twarzy, łagodnie usuwa tusz do rzęs, makijaż i inne zanieczyszczenia. Receptura oparta na organicznych składnikach, jak wyciąg z aloesu, który odblokowuje komórki skóry, oczyszcza i przywraca skórze odpowiedni poziom nawilżenia, czyniąc ją miękką i gładką. Płyn pozbawiony jest perfum barwników i parabenów, tym samym minimalizując ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej oraz nadwrażliwości.





Płyn do demakijażu należy do takich rzeczy, których nigdy za wiele. Z tą marką akurat nie miałam jeszcze do czynienia, niemniej jednak na pewno go zużyję, a dzięki długiej dacie ważności mam na to sporo czasu. Po pierwszych testach wiem już, że sprawdza się rewelacyjnie. Przede wszystkim makijaż schodzi niemal po dotknięciu wacikiem, nie trzeba trzeć ani specjalnie się wysilać. Jako posiadaczka suchej i wrażliwej skóry zawsze zwracam uwagę na skład, a ten jest wyjątkowo dobry. Płyn nie podrażnia ani nie uczula, dzięki czemu jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Ciekawa jestem, czy cały czas będę z niego równie zadowolona. Bardzo cieszę się, że znalazł się w ChillBoxie i jeszcze nie raz zachwyci mnie swoimi właściwościami.


CENA: 49,99 zł
Ocena: 10/10
 

Red Fruits Rozjaśniająco-Rozświetlająca maska do twarzy w płachcie Czerwone Owoce, Jabłko i Acerola - HUANGJISOO


Zaawansowana, naturalna i hipoalergiczna maska w płachcie o działaniu rozjaśniającym i rozświetlającym skórę. Z czerwonymi owocami, jabłkiem i przebogatą w witaminę C acerolą oraz wieloma innymi składnikami aktywnymi widocznie ożywia, rozjaśnia, rozświetla i rozpromienia skórę poszarzałą, zmęczoną, zestresowaną i z przebarwieniami. Błyskawicznie regeneruje i rewitalizuje cerę. Niezwykle wygodna do zastosowania - jest jak druga skóra! Pozwala się komfortowo zrelaksować i jednocześnie intensywnie zadbać o swoje piękno.






Bardzo się cieszę, że po raz kolejny w ChillBoxie znalazła się maseczka w płachcie. Ogólnie często korzystam z tego rodzaju pielęgnacji, jednak nie przepadam za samodzielnym ich przygotowywaniem i rozprowadzaniem. Maseczki w płachcie są najwygodniejsze. Maska ma doskonały wpływ na kondycję skóry, a rezultaty widać już po pierwszym zastosowaniu. Jest doskonałym elementem domowego SPA.




CENA: 19,99 zł
Ocena: 10/10


Woda kokosowa 

Naturalny napój izotoniczny, który doskonale nawadnia i gasi pragnienie. Jest odżywcza i bardzo zdrowa, nie zawiera cukru, tłuszczu, cholesterolu ani alergenów pokarmowych. Jest w 100% naturalna. Nigdy wcześniej nie piłam wody kokosowej, dlatego były to dla mnie nowe doznania. W środku znajdują się kawałki kokosa, które wraz z wodą kokosową smakują rewelacyjnie. Pewnie jak większość osób, miałam obawy, ze będzie gorzki, czy za mało słodki. Nic z tych rzeczy. Jest smaczna i przypada do gustu nawet najmłodszym. Szczególnie zaleca się ją dla osób uprawiających sport. Łyk wody kokosowej i można przenieść się na Wyspy Kanaryjskie, do świata błogiego relaksu.

 

CENA: 6,49 zł
Ocena: 10/10

Książka – Tammara Webber „Między wierszami” 

„Reid, mimo że ma dopiero osiemnaście lat, już od dłuższego czasu robi karierę w Hollywood. Ma mnóstwo wiernych fanek, zwłaszcza wśród nastolatek, i świetnie się z tym czuje. Emma już od wczesnego dzieciństwa występuje w reklamach, światła kamer to dla niej nic strasznego. W głębi duszy marzy jednak o tym, by być normalną dziewczyną. On bawi się dziewczynami i szturmem zdobywa kobiece serca, ona pragnie wielkiej miłości. Zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Prawdziwe uczucie wymaga jednak szczerości, a żadne z nich - obawiając się kolejnych rozczarowań - nie potrafi się do końca otworzyć, nie ma odwagi pójść do przodu bez wskazówek reżysera.” 

Dopełnieniem relaksu jest oczywiście książka. Tym razem zdecydowałam się na romans Tammary Webber „Między wierszami”. W te szare, zimowe dni staram się sięgać raczej po przyjemne lektury, które sprawią, że będę wraz z bohaterami przeżywać te niezwykłe chwile. Ta pozycja zdecydowanie do takich należy. W wolnej chwili zaczęłam czytać i muszę przyznać, że zapowiada się ciekawie. Jeżeli interesują Was pełne uczuć i namiętności książki, to ta i inne pozycje tej autorki na pewno Wam się spodobają. Bardzo jestem ciekawa, jak zakończy się ta historia miłosna. 


CENA: 34,90
Ocena: 10/10



Protein Protein Balls with Almonds 



Ostatnim elementem styczniowego ChillBoxa były Protein Protein Balls with Almonds. Niestety, było na nie aż tylu chętnych, że w sklepie ich zwyczajnie zabrakło. Dlatego nie jestem w stanie nic Wam o nich powiedzieć. Tyle dobrego, że w zamian otrzymałam truskawkowy shake od Foods by Ann i zdrowy batonik od feel FIT z poprzednich edycji. Szkoda, bo uwielbiam kokosowe łakocie.









 

Dodatki

W styczniowym ChillBoxie znalazła się również motywującą listę postanowień noworocznych, dzięki której można postawić sobie pewne cele i nagradzać siebie za ich zrealizowanie. Ja zawsze mam wiele postanowień i mam nadzieję, że ta lista, to początek do ich realizacji.



Miłą niespodzianką były również próbki dwóch kosmetyków: serum Bergamo Specjalist S.9 Pure Snail Ampoule Soft Care oraz krem przeciwzmarszczkowy Bergamo DNA Wrinkle Care Cream. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą marką, dlatego chętnie poznam ją bliżej.


Przestawiłam Wam już wszystko, co znajdowało się w środku styczniowego ChillBoxa. Jak zwykle pudełeczko pozytywnie mnie zaskoczyło. Wiele produktów, których bym nie kupiła, a które okazały się wielkim odkryciem. Box jest spójny, całkowicie pasuje do przewodniego hasła „akcja – regeneracja”. Tym razem wartość wszystkich tych rzeczy to aż 170 zł. Bardzo się cieszę z każdej rzeczy i na pewno od tego czasu będą to moi kolejni ulubieńcy. Żałuję jedynie, że nie miałam możliwości wypróbowania tych kokosowych kulek, ale jak to mówią, nic straconego, nie teraz, to kiedy indziej. Jestem bardzo zadowolona i z niecierpliwością wyczekuję kolejnej edycji.

Ogólna ocena: 9,75/10 <3



Co sądzicie o zawartości styczniowego pudełka? Czy spodobałyby się Wam poszczególne produkty? Bylibyście z niego zadowoleni czy może czegoś jednak Wam brakuje?

23 komentarze:

  1. Zawartość pudełka genialna, bardzo mi się podoba ! Jestem ciekawa tej książki, może sięgnę po nią za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podoba mi się zawartość boxu, zaczynam subskrypcję od lutego, już nie mogę się doczekać pierwszego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarąbiosty jest ten box! Jestem pozytywnie zaskoczona jego zawartością. Ekstra <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się zawartość tego boxa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny box. Coś innego nie to co zawsze w pudełko. Super

    OdpowiedzUsuń
  6. pudełko akurat bez szału, na tę edycję bym się nie zdecydowała. może jedynie wart uwagi jest ta opaska na oczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajna zawartość, zwłaszcza zestaw Glov prezentuję się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. Wedlug mnie zawartosc tego boksu jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna zawartość jak na taki box była bym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawartość pudełka całkiem fajna, ciekawe zestawienie produktów

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie ta rekawiczka z glov

    OdpowiedzUsuń
  12. Maska w płachcie i płyn do demakijażu bardzo mnie ciekawi. Zawartość okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna zawartość tego boxa, sama bym była z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przyjemna zawartość. Fajny ten box.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy box to chyba jedyny z tak różnymi produktami na rynku

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem fanką takich pudełek. Dla mnie to zbędny wydatek.

    OdpowiedzUsuń
  17. zawartość pudełka lutowego jest dla mnie o wiele lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poza książką reszta jest w porządku. Najbardziej moją uwagę zwrócił zestaw Glov :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem fajna zawartość :) Najbardziej podoba mi się ten zestaw od marki GLOV. Mam ich sławetny już "paluszek" i uwielbiam go używać nie tylko do zmywania makijażu oczu, ale również do poprawek w trakcie jego wykonywania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się taka zawartość. Byłabym zadowolona z tego boxa.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)