REGENERUM - Regeneracyjne serum do ciała - hit, czy kit?

Myślę, że wszyscy mamy już dość zimy, mrozu i wiatru, nasza skóra także. Jest przesuszona, nieodżywiona i utraciła swój naturalny koloryt. Brak słońca nie działa na nią zbyt dobrze. Z nadejściem wiosny musimy zadbać o skórę, aby była zdrowa i pięknie wyglądała. Gdy zrzucimy płaszcze i kurtki, założymy krótsze bluzki, spodnie, a na koniec stroje kąpielowe, skóra musi wyglądać idealnie. Jak to zrobić?




Nie ukrywam, że balsamowanie ciała nie jest dla mnie czymś, co lubię. Wklepywanie i wchłanianie się go trwa wyjątkowo długo. Często przylepiają się do mnie ubrania i nie czuję się zbyt komfortowo, a przy skórze takiej, jak moja, nawilżenie to podstawa. Na szczęście, niedawno poznałam regeneracyjne serum do ciała. Z nim pielęgnacja jest dużo szybsza i łatwiejsza.
REGENERUM Regeneracyjne serum do ciała w postaci lekkiej pianki natychmiast i długotrwale nawilża i odżywia skórę, pozostawiając ją miękką i jedwabiście gładką. Serum intensywnie regeneruje skórę, nawet bardzo suchą, odwodnioną i podrażnioną na skutek niekorzystnego działania czynników zewnętrznych (m.in. mrozu, wiatru, czy słońca).     




Kosmetyk znajduje się w metalowej buteleczce z atomizerem. Wystarczy go przekręcić (zamknięte-otwarte) i nacisnąć, aby wydobyć serum. Niestety, serum często rozpryskuje się na różne strony, więc trzeba bardzo uważać, aby nie ochlapać całej łazienki. Według mnie opakowanie bardzo przypomina takie od dezodorantu lub pianki do golenia. Jest bardzo poręczne, dopasowuje się do dłoni. Na opakowaniu znajdują się wszystkie najważniejsze informacje dotyczące produktu. Całość napisana jest czytelną i wyraźną czcionką. Uwagę zwraca delikatna i bardzo czytelna szata graficzna, typowa dla całej serii produktów REGENERUM.


Długotrwale nawilża, ujędrnia i regeneruje, przyspieszając odnowę nawet bardzo suchej skóry,
która staje się odżywiona i przyjemna w dotyku.
  • skutecznie nawilża i odżywia skórę
  •  
  • intensywnie regeneruje
  • ujędrnia i uelastycznia
  • wygładza skórę sprawiając, że staje się miękka i przyjemna w dotyku
  • skutecznie koi i łagodzi różnego rodzaju podrażnienia
  • serum w postaci lekkiej pianki błyskawicznie się aplikuje i wchłania

Obecne w składzie ekstrakty z nagietka, aloesu, opuncji, miodu, gruszki i marakui dogłębnie nawilżają skórę, a galaktomannany - naturalne cząsteczki nawilżające, zatrzymują wodę w naskórku i ograniczają odparowywanie, dzięki czemu skóra utrzymuje wysoki poziom nawilżenia przez długi czas. Serum wzbogacono o olejek arganowy, który oprócz właściwości odżywczych i nawilżających odbudowuje warstwę hydrolipidową skóry, przywracając jej naturalne funkcje ochronne. Dzięki temu serum nie tylko regeneruje i koi skórę, ale również zabezpiecza ją przed ewentualnymi podrażnieniami. Skład uzupełniony został także o aktywne cząsteczki kolagenu, które ujędrniają i uelastyczniają skórę, wyciąg z awokado, który działa antyoksydacyjnie i przeciwstarzeniowo, a także pantenol (prowitaminę B5) o silnych właściwościach nawilżających i odżywczych. 




Serum ma postać pianki. Produkt ma bardzo lekką konsystencję i szybko się wchłania, dzięki czemu możemy nałożyć ubranie od razu po aplikacji. Pianka bardzo dobrze się rozprowadza i błyskawicznie wsiąka w głąb skóry, dogłębnie ją nawilżając. Po rozsmarowaniu staje się czyś w rodzaju lekkiej emulsji. Kosmetyk ma delikatny, słodki, kwiatowo – owocowy zapach, wyczuwalny wyłącznie podczas pielęgnacji. Swobodnie możemy później zastosować inne kosmetyki, czy perfumy. Serum ma bardzo przyjemną, delikatną konsystencję puszystej pianki. Utrzymuje się ona na skórze przez moment, a później zaczyna wsiąkać w skórę. Serum w sprayu bardzo dobrze się rozprowadza i jest ekonomiczne. Już niewielka jego ilość pozwala dokładną aplikację, choć w porównaniu do balsamu nie ma szans. Przy regularnym stosowaniu 180 gramów serum wystarcza na około miesiąc, a balsam o podobnej gramaturze na przynajmniej 2-3 miesiące. Nie pozostawia smug ani tłustej, czy klejącej powierzchni, a jedynie delikatną, świecącą się warstwę. Serum nie spływa, więc swobodnie możemy zaaplikować je na całą nogę i stopniowo rozsmarowywać. Po aplikacji słychać pękające bąbelki sprężonego powietrza. Bardzo przyjemne uczucie, jakbym miała na sobie chmurkę.



Dla osoby z tak przesuszającą się skóra, jak moja kosmetyk jest doskonały! Używałam serum z ogromną przyjemnością, ciesząc się z zaoszczędzonego czasu. Produkt doskonale pielęgnuje i regeneruje skórę całego ciała, szczególnie w przypadku suchości, podrażnień, czy odwodnienia skóry. Aplikacja jest bardzo szybka i prosta, a dzięki lekkiej formule błyskawicznie się je rozsmarowuje. Szybko się wchłania, więc nie ma problemu, aby od razu po zastosowanie założyć ubranie. REGENERUM Serum do ciała sprawia, że skóra jest przyjemnie nawilżona, odżywiona i zregenerowana, a w dotyku miękka i aksamitnie gładka. Efekt utrzymuje się przynajmniej do następnego dnia, choć czasami, przy bardziej aktywnym dniu, efekt widoczny jest krócej. Jestem bardzo zaskoczona tym produktem, ponieważ doskonale sprawdził się nawet przy mojej bardzo suchej skórze. Kosmetyk ten dostępny jest w wielu aptekach, a także w Rossmanie i innych drogeriach kosmetycznych za około 25 zł. Dla osób, które takowych problemów nie mają, sprawdzi się jeszcze lepiej. Gdy tylko zaczęłam regularnie używać Regenerum, moje problemy ze skórą są dużo mniej odczuwalne. Jestem zachwycona Regeneracyjnym serum do ciała i z całą pewnością sięgnę po nie jeszcze nie raz. A Wy znacie produkty od REGENERUM ? A może je stosujecie?  

http://regenerum.pl/

http://www.aflofarm.com.pl/pl/
Adrianna 😉

28 komentarzy:

  1. używałam to serum w zeszłe lato i byłam bardzo zadowolona z działania

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zaciekawiłas mnie tym serum. Chetnie bym je wyprobowała i przekonała sie jak u mnie sie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam wcześniej nic z tej firmy, jakoś mnie do nich nie ciągnie, ale w sumie serum ciekawe się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiło mnie to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham balsamy w postaci pianek czy spray'ów za to, że szybko się wchłaniają i, tak jak piszesz, nie zostawiają tłustej warstwy, bo jej nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chciałabym wypróbować kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie lekkie musy do ciała. Marka jest mi znana i bardzo ją lubię - jednak samego serum nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego kosmetyku, jednak mysle, ze u mnie by się fajnie sprawdzil

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam produkty regenerum z opinii innych, jednak sama jeszcze nigdy nic od nich nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam teraz po zimie bardzo mocno przesuszoną skórę więc z przyjemnością go przetestuje. Bardzo fajna konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiedziałam że mają w ofercie taki balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Firmę znam ale jeszcze nic od nich nie miałam. Zdziwiona jestem, że mają teraz balsam, wow!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że jest w piance. Ja miałam od nich tylko pomadkę do ust, ale dawno i już nie pamiętam do końca jaka była.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi sie swietnie sprawdzil. Szybki, poreczny. Swietny. Moglby byc bardziej wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety nie miałam okazji testować akurat tego produktu, ale markę znam już od dłuższego czasu i nigdy się na niej nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O tej marce słyszałam wiele dobrego. Nie testowałam jeszcze tego produktu, ale mam nadzieje, że to się zmieni ;>

    OdpowiedzUsuń
  17. pierwszy raz widzę ten produkt, chociaz markę znam. Chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  18. Ada , piękne zdjęcia!! Jeszcze nie stosowałam produktów REGENERUM, ale na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie używałam produktów tej marki, a słyszałam wiele pozytywnych opinii. Myślę, że po skończeniu obecnych balsamów sięgnę po serum. Mam nadzieję, że będę równie zadowolona!
    P.S. Naprawdę fantastyczne i wyraźne zdjęcia! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. O matko! Taka pianka zamiast zwykłego balsamu do ciała marzy mi się już od jakiegoś czasu! Jestem za leniwa, by dokładnie rozprowadzać zwykłe balsamy! Forma pianki gra tu czołowa rolę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam okazje używać tego balsamu i zgadzam się, że to świetny produkt. Jego aplikacja na skórę to istna przyjemność

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam o tym kosmetyku same plusy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam ją i dzięki niej moje domowe spa nie zajmuje mi całego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie stosowałam żadnych kosmetyków regenerum, choć podobno są dosyć dobre tonie zdarzyło mi się po nie sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie prubowałam tych kosmetyków Z chęcią bym wyprubowała je na sobie Patrycja Chmura

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)