Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Krem KAILAS, czyli produkt, bez którego nie warto ruszać się z domu

Witajcie Kochani!
Lato zawitało u nas na dobre. Możemy się cieszyć piękną pogodą i wypoczynkiem. Niestety, pojawiło się też dużo więcej owadów. Częste ukąszenia, czy podrażnienia, to norma. Tylko co, jeżeli jesteśmy daleko od miejsca zamieszkania i nie mamy lekarza w pobliżu? Jak w takiej sytuacji możemy złagodzić swędzenie i zniwelować  ból ? Ostatnio znalazłam doskonałą maść KAILAS z himalajskich ziół. Wszelkie problemy skórne nie są dla nas już problemem.


Krem KAILAS, to mieszanina odżywiających i nawilżających skórę olejów roślinnych, połączona z ekstraktami roślinnymi o działaniu łagodzącym, stymulującym regenerację naskórka oraz mikrokrążenie skórne, a także usuwającymi przebarwienia. Dedykowany jest dla osób ze skórą łojotokową, trądzikową z przebarwieniami. Zalecany jest także dla osób z problemami z nadmiernie wysuszającą się skórą, a także przy rogowaceniu skóry. Krem łagodzi skutki ukąszeń owadów, otarć, podrażnienia skóry, np. po goleniu i depilacji. W tradycji ajurwedyjskiej krem jest stosowany również przy łuszczycy, hemoroidach, grzybicy, trądziku, egzemach skórnych, oparzeniach i odleżynach. Zamknięty jest w tubce, która zapakowana jest w poręczny kartonik.. Dostępny jest w dwóch wielkościach: 8 gramów – 18zł i 20g – 28zł. Można go zakupić na stronie producenta, a także w sklepach zielarskich, eko i niektórych aptekach. Produkt ma gęstą konsystencję i wyglądem przypomina maść. Podczas aplikacji z kremu wydziela się woda. Wytrącanie się wody wapiennej jest naturalne i typowe dla tego produktu. Przez to, że konsystencja jest dość gęsta, produkt starczy na około miesiąc, w zależności od częstotliwości używania. Jego zapach jest bardzo miętowy i intensywny. Miałam okazję używać go głównie przy ukąszeniach, poparzeniach i popękanych piętach. Krem goi skórę i łagodzi negatywne skutki. Otula ciało jak balsam. Zmiękcza twardą skórę pięt i palców, a oprócz tego chłodzi i łagodzi zmęczone i opuchnięte nogi. Krem bardzo łatwo się aplikuje i szybko się wchłania.


Podsumowując:
  • Krem nałożony dość grubą warstwą na noc na stopy regeneruje popękaną, wysuszoną skórę. Rano ściągając skarpetki czuć ogromną poprawę stanu stóp. Są bardziej miękkie i nawilżone. 
  • Łagodzi otarcia (między innymi otarte butami stopy, odciski od pracy itp.)
  • Przyśpiesza i łagodzi pojedyncze wypryski - nie trzeba ich wyciskać - ropa sama wychodzi dzięki kosmetykowi; sam jakby ją "wyciąga"
  • Przyśpiesza gojenie niewielkich zadrapań i małych ran, jak np. rany po pazurkach kota, nie zostawiając blizn
  • Łagodzi lekkie oparzenia słoneczne - delikatnie i przyjemnie chłodzi i przynosi uczucie ulgi (np. piekący nos po przedawkowaniu słońca).
  • Łagodzi nieprzyjemne uczucie podrażnienia skóry po depilacji, jednak nie pomaga na szybkie pozbycie się zaczerwienienia po wosku.
  • Rozjaśnia cerę i małe przebarwienia oraz blizny po trądziku.
  • Używany jest przy leczeniu kurzajek
  • Produkt działa również antybakteryjnie oraz przeciwgrzybicznie.


W skład wchodzą:

  • Cocos Nucifera ( Olej kokosowy) - znany wszystkim, wspomaga leczenie zapalenie dziąseł, świerzbu, ropni, obrzęków, łagodzi wysypki alergiczne, stłuczenia, działa zmiękczająco - wnika głęboko w skórę.
  • Santalum Album ( Olej sandałowy) - genialny do skóry mieszanej i tłustej, stosowany do wspomagania leczenia chorób skórnych zwłaszcza pochodzenia bakteryjnego, pomaga przy oparzeniach i poparzeniach słonecznych ( działa ochładzająco), posiada właściwości dezynfekujące, antyseptyczne, niweluje uczucie pieczenia. 
  • Azardirachta Indica - działa przeciwgrzybicznie, przeciw pleśniowo, ściągająco, antybakteryjnie, antywirusowo, bardzo pomocna w leczeniu czyraków.
  • Borneo Camphor - działa antyseptycznie, przeciwzapalnie, przeciwgrzybicznie, pomaga w chorobach skórnych.
  • Shorea Robusta - działa przeciwgrzybicznie, pomaga w krwawiących hemoroidach, wrzodach, chorobach skóry i od mrożeniach
  • Cyndon Dactylon - łagodzi skutki skaleczeń i ran, ma właściwości ściągające. 
  • Cissampelos Pareira - zmniejsza krwawienie, działa antywirusowo, antybakteryjnie, przeciwtrądzikowo, posiada właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalnie, antyseptyczne.
  • Tribulus Terrestris - posiada właściwości regenerujące, odżywcze, działa antyoksydacyjnie i relaksująco na skórę.
  • Aqua Calcis - korzystna przy miejscowym leczeniu trądziku, zwłaszcza odmiany trądziku różowatego oraz wypryskach skórnych, działa antyseptycznie, posiada właściwości odkwaszające, stosowana miejscowo w stanach zapalnych skóry i błon śluzowych, owrzodzeniach itp., pomaga przy poparzeniach.


Krem, KAILAS mimo swojego niewielkiego rozmiaru, oferuje nam bardzo wiele. Może pomóc przy wszelkiego rodzaju problemach skórnych, ukąszeniach i podrażnieniach. Bardzo ładnie pachnie. Został stworzony z wyselekcjonowanych, naturalnych składników na bazie ajurwedyjskich ziół. Jest doskonałym pomocnikiem i nie wyobrażam sobie wyjazdu bez niego. Dla mnie jest rewelacyjny!

http://ayurvedik.pl/


                                                                                                               Całuski, testerka Adrianna

15 komentarzy:

  1. Musze go kupic , mieszkamy poza miastem i w lato jest masa owadow tutaj ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale jak można go stosować po ukaszeniach to z chęcią siegne po niego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to dla mnie.nowość ale chętnie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że warto byłoby go mieć pod ręką, chociażby na wszelki wypadek, zapobiegawczo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne działanie, szczególnie jeśli chodzi o ukąszenia owadów. Na stopy też by mi się przydała, jednak nie umiem spać w skarpetkach.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam, ale zapowiada sie ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji jeszcze poznać, Ale mysle, ze bez wahania bym sięgnęła 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydałby nam się ! :) Nad jeziorem tyle tych owadów :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy produkt, na górskie wędrówki idealny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubie kosmetyki ajurwedyjskie

    OdpowiedzUsuń
  11. przydałby mi się taki krem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa recenzja..mnie najbardziej przekonuje To, że można stosować na ukąszenia

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, nawet nie wiedziałam o istnieniu takiego cudownego kosmetyku:) Z pewnością przyda się na otarcie i na wypryski:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)