Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Ulubione perfumy zawsze pod ręką

Witajcie Kochani! 
Na pewno każdy z nas uwielbia perfumy, to uczucie, kiedy wokół nas unosi się delikatna woń. Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez mojego ulubionego zapachu. Perfumy dodają pewności siebie i dzięki nim czujemy się wyjątkowo. Mamy ulubione zapachy, ale co w sytuacji, kiedy chcemy przetestować nowy? Ja często się waham i nie jestem zdecydowana. Dlatego małe flakoniki są dla mnie doskonałym rozwiązaniem. Są to najczęściej zamienniki w zminimalizowanej formie. Możemy wtedy wypróbować kilka zapachów, nie wydając dużej kwoty. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić wrażeniami po testach nowych perfum firmy Nicole. Producent przygotował dla swoich klientów właśnie taką ofertę. Mnóstwo zapachów do wyboru i różne pojemności.      


   



Do przetestowania otrzymałam dwa zapachy. Każdy z nich jest zupełnie inny. Numer 202 YVES SAINT LAURENT z serii MON PARIS jest bardzo intensywny, rześki, kwiatowy.  To zmysłowa, romantyczna podróż do niezwykle poetyckiego Paryża. Mieszankę otwierają owoce, słodkie nuty: truskawki, maliny, gruszki, pomarańczy. Serce zapachu  to ciepłe, delikatne kwiaty, które emanują tajemniczością. Kobiecy charakter kompozycji idealnie podkreśla intensywna, śmiała i zniewalająca baza. Bardzo mi się podoba, jednak dla mnie pachnie cudownie. Numer 140 PACO RABANE z serii LADY MILION jest świeży i kwiatowy, a w bazie również drzewny. Wyczuwalnymi nutami są aromaty gorzkiej pomarańczy połączonej z malinami, jaśminem i gardenią, neroli oraz ambry, z dodatkiem paczuli, która dodaje niezwykle kuszącej słodyczy. To połączenie powoduje, że cała kompozycja nabiera bardziej zmysłowego i subtelnego charakteru. 

Oczywiście, gdy mówimy o zamiennikach, od razu nasuwa się nam pytanie, czy zamiennik pachnie tak samo, i na tyle intensywnie, jak sprawdzony oryginał. Na pewno zdajemy sobie sprawę, że zamienniki nie będą w 100% pachniały tak jak oryginały i nie będą miały ich trwałości. Jednak twórcy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. Zapach utrzymuje się przez około 7-8 godzin, a na ubraniach wyczuwalny jest przez cały dzień. Należy podkreślić to, że jest to woda perfumowana, a nie toaletowa, dlatego trwałość jest tak zadowalająca. Firma oferuje 14 różnych pojemności od 9 do 120 ml. Osobiście uwielbiam tę najmniejszą i zawsze mam ją w torebce. Buteleczka zmieści się doskonale w każdej, nawet tej najmniejszej torebce. Wiele razy z pośpiechu zdarzyło mi się zapomnieć o użyciu perfum przed wyjściem. W takiej chwili ta mała buteleczka była moim ratunkiem. Dlatego warto zawsze mieć ja pod ręką. Jest to doskonałe rozwiązanie. Dodatkowym atutem jest możliwość zakupienia napełniacza pod nazwą SMART FILLER NICOLE. Dzięki temu, gdy tylko ulubiony zapach w fiolce nam się skończy, możemy ją znowu napełnić. Najmniejsza buteleczka 9 ml wystarcza aż na 200 psiknięć. Wcześniej wspominałam, że producent oferuje buteleczki o różnej pojemności i różnym wyglądzie. Pośród nich znajdziemy takie, które będą doskonałą ozdobą naszej toaletki, czy świetnym dodatkiem do prezentu. Perfumy Nicole to również świetne rozwiązanie, gdy chcemy sprawdzić, czy dany zapach będzie nam odpowiadał przez dłuższy czas. Możemy kupić małą pojemność, a dopiero później zdecydować się na pełnowymiarowe opakowanie. A to co jest jeszcze ważniejsze, nie posiadają barwników i nie są testowane na zwierzętach. Są pro ekologiczne.      
Dla mnie perfumy Nicole w małych fiolkach to rewelacyjny pomysł. Są poręczne i ładnie pachną. Posiadają wszystko to, co cenimy w dobrej jakości perfumach.

http://www.smart-nicole.com/smart_perfumy_nicole.html


 Podobają Wam się? Jeżeli zainteresowały Was te perfumy, to zapraszam Was do zapoznania się ze się z ich stroną: www.smart-nicole.com oraz zachęcam do zakupów na stronie: www.sklep.smart-nicole.com. 

Dla osób zainteresowanych ich perfumami i wszelkimi nowymi zapachami jest możliwość zapisania się do Klubu Nicole, dającego upusty aż 35% (brak opłaty wpisowej i członkowskiej) – szczegóły: www.klub.smart-nicole.com
                                                                                                                    Mam nadzieję, że Wam tak samo się spodobały te perfumy i wrócicie do mnie po dawkę kolejnych recenzji. Buziaki testerka Adrianna

35 komentarzy:

  1. Takie perfumy zazwyczaj po chwili przestają pachnieć, a tu proszę :o

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko jest mi zaufać odpowiednikom- żaden sie do tej pory nie sprawdził. Wole kupić atomizer i przelewać oryginał.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam perfumy z tej firmy i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie znalazłam zapachu, który byłby dla mnie dobry ._. macie jakieś swoje kryteria?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, ze wybór rozpatrywany jest przez każdego w inny sposób. Ja nie lubię bardzo silnych, wolę t delikatne.

      Usuń
  5. Świetny post, obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię małe perfumki, są idealne do torebki na co dzień i na wyjazd. Tych nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych perfum, ale wydają się naprawdę fajne. Poza tym takie małe perfumy zawsze wszędzie się przydadzą.
    Pozdrawiam!
    http://moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią bym przetestowała, chociaż mam już swoje ulubione perfumy - jednak opis zachęca, a opakowanie jest przeurocze <3
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/07/wishlista-podroznicza.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Do Nicole mam wstręt przez natrętną babę która stoi w stoisku z tymi perfumami w centrum handlowym w moim mieśce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh, skąd ja to znam. Ja mam tak w stosunku do Oriflame. Nie mogę patrzeć na ich produkty, bo otrzymałam już tyle ofert pracy od nich, że mam dość.

      Usuń
  10. Ja z zamiennikow lubie firme Galantier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja również. Ich piękne perfumy również miałam okazję sprawdzić i opisać.

      Usuń
  11. Sama nie miałam, ale czytałam wiele pozytywnych opinii o tych perfumach :) ja najczęściej kupuję po prostu wody perfumowane, szybko się zużywają, ale częściej mogę zmieniać zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój indywidualny sposób i każdy jest dobry.

      Usuń
  12. Bardzo ładne zdjęcia! Ja średnio przepadam za zamiennikami. Nie zamawiam perfum przez internet, a kupując w sklepie korzystam z testerów, dzięki czemu mogę poznać zapach perfum, których flakonik mnie zaintrygował. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam swoje ulubione perfumy i raczej ich nie zmienię. Te wyglądają naprawdę fajnie, jednak zostanę przy swoich

    OdpowiedzUsuń
  14. Miniaturki to zawsze dobry pomysł. Uwielbiam wszystkie malutkie kosmetyki, a perfumy to już najbardziej ze względu na to, że można je wszędzie zabrać. Mam swój ulubiony zapach i przy nim raczej zostanę.
    Ładna oprawa graficzna posta :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chętnie bym przetestowała <3 Bardzo ładne i schludne zdjęcia robisz <3 super

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez mam zawsze taki flakonik w torebce ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miniaturki idealne do torebki.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam ich :) chyba muszę poznać hi hi

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałem jeszcze perfum tej marki lecz chętnie wypróbuj ponieważ coraz więcej pozytywnych opinii na ich temat czytam.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne zdjęcia, ciekawy produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oo muszą pięknie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie jestem przekonana do zamienników perfum. Wolę kupic oryginały w sprawdzonej, internetowej perfumerii.
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Perfumy to ja kocham! ;D o tej marce jeszcze nie słyszałam ale na pewno wypróbuje ją za niedługo :3

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam perfumy, i zawsze chętnie próbuje nowych zapachów. Jak skończą mi się moje ulubione, to skuszę się na tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. na pewno mają ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z chęcią wypróbowałabym tę poetycką podróż do Paryża😊 uwielbiam takie nuty👍

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam okazji o nich usłyszeć nawet,a tu proszę. ;) Myślę że warto je przetestować. Obserwuje i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja już znalazlam swoje ukochane perfumy - CK Obsession Night ♥

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)