Revers Cosmetisc - kosmetyki prawie idealne ?


Witajcie Kochani!
Zapraszam Was na ciąg dalszy opinii na temat kosmetyków od Revers Cosmetic. Niestety, w tej części nie jest już tak różowo, zresztą sami się o tym przekonacie.


Zacznijmy od pomadki w płynie. Otrzymałam pomadki w dwóch kolorach. Pomadka do ust w płynie VIVAT MAT Liquid Lipstic Pomadka w płynie pozwala uzyskać spektakularny efekt wyraziście matowych ust. Dzięki kremowej konsystencji pomadkę nakłada się gładko jak błyszczyk, zapewniając ultra matowy, kryjący efekt. VIVAT MAT delikatnie spulchnia usta, dzięki czemu stają się one pełniejsze, a ich matowy kolor pozostaje na długi czas intensywny i nasycony. Pomadki znajdują się w ładnych, poręcznych opakowaniach. Na stronie znajdziemy ich aż 12 kolorów. Ja otrzymałam czerwony i różowy, są bardzo wyraziste. Nie pasują do mojej jasnej karnacji. Łatwo się je rozprowadza i już niewielka ilość nadaje bardzo intensywny kolor. W przeciwieństwie do matowych pomadek od BELL, trzeba trochę odczekać, aż pomadka zaschnie i zmatowieje (nie ma całkowitego matu). Daje piękny satynowy efekt. Minusem jest to, że nie zastyga na ustach, przez co bardzo łatwo się zmazuje i rozmazuje. Wystarczy, że coś wypijemy czy zjemy i znika z ust., Jeżeli nie jemy, czy nie pijemy, to trzyma się dobrze na ustach.  W ciągu dnia można dokonywać poprawek i nie widać warstw, ani suchych skórek. Po odkręceniu czujemy delikatny i piękny zapach, który później utrzymuje się na ustach. Połączenie matowej pomadki z błyszczykiem wygląda idealnie. Ogółem pomadki są całkiem w porządku, jednak ich trwałość i kolorystyka nie przemawia do mnie. Ciekawa jestem, co Wy o nich sądzicie.


Produktem, który uwielbiam jest róż do policzków Rouge blush. Dostępny jest w sześciu kolorach. Ja do przetestowania otrzymałam róż w odcieniu 8, który idealnie pasuje do mojej karnacji. Ma jedwabiście gładką konsystencję, idealnie łączącą się ze skórą. Róż jest niezwykle trwały, a jego żywe kolory dodają cerze świeżości. Skóra wygląda zdrowo i jest rozpromieniona.  Dzięki temu możemy się cieszyć doskonałym makijażem przez długi czas. Jest świetny.

 

Ostatnim produktem są cienie do powiek. Tutaj mam najwięcej uwag. Otrzymałam cienie w dwóch odcieniach  brązach i pastelach. Umieszczone są w okrągłych, kompaktowych opakowaniach. Ich otwarcie nie stanowi problemu. Na pastelowych cieniach widać różyczki, które dodają im uroku. Brązowe ciebie są gładkie.  Pastelowe cienie są pudrowe i słabo napigmentowane. Po aplikacji efekt jest dość słaby i krótkotrwały. Cały efekt można zetrzeć jednym palcem. Cienie brązowe są dużo lepsze. Dają trwalszy efekt na oczach i podkreślają je. Cień jest widoczny i nie ściera się tak szybko.  Cienie podzielone są na cztery, pasujące do siebie kolory, dzięki czemu spokojnie możemy wykonać idealny i oryginalny makijaż oka. Na jednym z opakowań znajduje się instrukcja jak wykonać idealny makijaż. To bardzo pomocne rozwiązanie dla kobiet, które nie mają jeszcze wprawy w makijażu. Aby uzyskać ciemniejszy odcień, trzeba nałożyć odpowiednią ilość. Niestety, z pastelowymi cieniami nie jest to możliwe. Nie obsypują się i nie rolują. Rozprowadzanie ich jest bardzo proste. Brązowe cienie są dla mnie idealne i nie mam do nich większych zarzutów, jednak pastelowe są bardzo słabe i nie nadają się do makijażu. 


 
Podsumowując, część produktów jest świetna, a do części mam niewielkie zastrzeżenia. Mam nadzieje, że moja recenzja Wam się przyda i nie popełnicie błędu podczas zakupów. Jak sami zauważyliście, większość produktów jest dobra. Polecam Wam zajrzenie na stronę Revers Cosmetic i zapoznanie się z ich pozostałą ofertą.
http://reverscosmetics.pl/pl/

                                                                                                                                                  Testerka Adrianna

16 komentarzy:

  1. Ja tę paletkę chętnie wykorzystałabym do podkreślania brwi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się te brązy i róż do policzków:)

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie zobaczyłabym pomadkę na ustach

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam inną wersję tej pomadki jednak takie samo zdanie. Niemniej, kocham ją za piękny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam te cienie do smoky eye i niestety są kiepskie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciebie mi nie przypadły do gustu 😁 mam inny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cienie nie w naszym stylu :) Ale róż bardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się nie polubiłam z tą marką. Może w przyszłości to się zmieni

    OdpowiedzUsuń
  9. Niektóre produkty ciekawe ale daleko im do idealnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Róż mnie nie zachwycił- jest strasznie słaby.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cienie maja słabo napigmantowane

    OdpowiedzUsuń
  12. Również dostałam pomadkę matową, co prawda trochę inny model ale tak samo jak ta Twoja-nie zastyga na ustach i szybko się zmazuje :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię te kosmetyki. Wiadomo nie wszystko sie u nas sprawdzi i będzie spełniało oczekiwania

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomadka także u mnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  15. Również testuje cienie i mam taka opinię jak ty;(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)