Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Tak smakuje dobry erotyk. Recenzja książki „Zakazany owoc”

Niektóre książki wprost ociekają pożądaniem, a my nie potrafimy się od nich oderwać. Gry, które toczą się między bohaterami, urwane w połowie zdania i dwuznaczne dialogi sprawiają, że wszystko nakręca nas jeszcze bardziej. I to pachnie doskonałym erotykiem, od którego nie sposób się uwolnić. „Zakazany owoc” K. A. Figaro to książka, po którą aż żal nie sięgnąć.

Tak smakuje dobry erotyk. Recenzja książki „Zakazany owoc”


K. A. Figaro „Zakazany owoc”

Autor: K.A. Figaro

Tytuł: „Zakazany owoc”

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lipstick Books

Data premiery: 2022-07-13

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

ISBN: 9788366526143

Liczba stron: 320

Ocena: 9/10

 

„Zakazany owoc” K. A. Figaro
 

K. A. Figaro „Zakazany owoc”  

W książce poznasz Zuzannę. To młoda dziewczyna, która prowadzi pozornie udane życie. Ma pracę, własne mieszkanie i chłopaka, z którym chciałaby wziąć ślub. Choć jej rodzice go nie akceptują, ona nie poddaje się ich opinii i skrycie marzy, że ten wkrótce się jej oświadczy. Dziewczyna już od najmłodszych lat nie miała lekko. Jej rodzice są bogaci, ale apodyktyczni. Gdy była dzieckiem, skąpili jej uwagi i miłości, co przełożyło się na ich obecne relacje. K.A. Figaro pokazuje, że pieniądze to o wiele za mało, by stworzyć prawdziwą rodzinę.

 

Recenzja książki „Zakazany owoc” K.A. Figaro

 

W rodzinie Zuzanny zbliża się ważna uroczystość i kobieta po ciuchy liczy, że właśnie wtedy Fabian, jej chłopak się oświadczy. Niestety ta noc to pasmo rozczarowań, a najgorsze dopiero przed nią. W drodze do domu ulega poważnemu wypadkowi, w którego efekcie traci pamięć. Jej zanik całkowicie załamuje dziewczynę. To jeden z najtrudniejszych okresów w życiu Zuzanny. Gdy ta znajduje się na dnie, niespodziewanie w jej życiu pojawia się ksiądz Artur.

 

 

Dziewczyna odkrywa, że rozmowy z księdzem sprawiają jej wyjątkową przyjemność. Ich dyskusje i specyficzna relacja, która powstaje, zadziwia kobietę i jednocześnie elektryzuje. Sama obecność duchownego działa na nią pozytywnie. Facet jest tajemniczy i okazuje się, że wiele ukrywa.

 

Tak smakuje dobry erotyk

K.A. Figaro stworzyła książkę, która kipi pożądaniem i namiętnością. Jeśli lubisz sceny seksu, to w niej ich nie braknie. Jednak ich nagromadzenie nie razi i nie przeszkadza w odczytywaniu całej fabuły. Wręcz przeciwnie, podkreśla charakter bohaterki oraz ukazuje jej pragnienia, oraz sposób budowania relacji z mężczyznami. Bardzo ważne jest również to, co dzieje się pomiędzy tymi scenami. Dwuznaczne dyskusje, obchodzenie trudnych tematów lub próba rozmów o tym, co bolesne i uciążliwe zbliża bohaterów do siebie.

Fragment książki „Zakazany owoc” K.A. Figaro

 

W tej książce znajdziesz również wiele przemyśleń i rozterek, z którymi bije się Zuzanna. Dzięki temu dziewczyna staje się jeszcze bardziej autentyczna i bliższa czytelnikowi. Wypadek zapoczątkował serię zmian w jej życiu, których w ogóle się nie spodziewała. Relacje, jakie tworzyła z innymi, nagle ulegają przeobrażeniom. Czy miejsce Fabiana zajmie ksiądz Artur? I co sprawiło, że rodzice dziewczyny są tak apodyktyczni? Czy choroba córki zmieni ich nastawienie?

Tak smakuje dobry erotyk

 Recenzja książki „Zakazany owoc”

„Zakazany owoc” to tytuł, który świetnie oddaje charakter całej powieści. Jest pikantnie, sensacyjnie i zmysłowo. To jedna z tych lektur, od których nie sposób się oderwać. Tak smakuje erotyk, który czyta się jednym tchem. Jeśli więc szukasz dobrej lektury na wolny czas, tę powieść koniecznie umieść na swojej liście.

 

 

duzeka.pl


* Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Lipstick Books oraz portalowi Duzeka.pl, na którym recenzja ukazała się pierwotnie

 

 

7 komentarzy:

  1. To dobrze, że Zuzanna zachowuje się tak, jak wygląda to w życiu innych kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  2. Grzech grzechowi nie jest równy, jedne natychmiast wypraszam z życia, inne z premedytacją przywołuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio czytelniczka w bibliotece pożyczyła książkę tej autorki i bardzo zachwalała. Pewnie się niedługo skusze na lekturę

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam kiedyś książkę tej autorki. Po tę propozycję też bym sięgnęła, bo lubię ten gatunek literatury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie się zapowiada. Dawno nie sięgałam po ten gatunek

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie sięgałam po ten gatunek, ale nazbierało mi się już kilka ciekawych tytułów. Dziękuję za recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa fabuła. Dawno nie czytałam tego gatunku

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)