Avon miejsce dla każdej z nas

Gdy wokół nas tak wiele różnych firm i produktów, trudno znaleźć takie, które będą nam najbardziej odpowiadać. Ja już wielokrotnie pokazywałam Wam kosmetyki czy firmy, z których usług i produktów najchętniej korzystam. Dziś po raz kolejny chciałabym powiedzieć kilka słów o rejestracji Avon, czyli firmie, która nieustannie mi towarzyszy.

Jestem konsultantką Avon

W pewnym momencie bycie konsultantką stało się dla mnie oczywiste, zarejestrowałam się do Avon. Dlaczego? Ponieważ czułam, że chcę mieć łatwy i regularny dostęp do tego, co pozwala mi o siebie dbać. Rejestracja Avon trwa tylko moment, a zyskać można bardzo dużo. Jestem kobietą i myślę, że jak większość innych pań lubię kosmetyki, dzięki którym mogę się skupić na codziennej pielęgnacji. Korzystamy z nich, idąc pod prysznic, nakładając makijaż czy szukając właściwych kremów nawilżających. Uwielbiam również perfumy, a ich w Avonie też nie brakuje. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że warto wspierać te firmy, które produkują sprawdzone i pasujące nam kosmetyki. Może jesteś osobą, która właśnie zastanawia się, gdzie znaleźć właściwy peeling, szampon czy krem na noc. A może wahasz się, czy wiązać się z tą marką. Ja mogę powiedzieć, że tutaj nie zawsze chodzi o zysk. Rejestracja Avon do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie musisz pracować i sprzedawać kosmetyków. Możesz za to być na bieżąco i zamawiać to, co najbardziej Ci służy. To chyba jedna ze wspanialszych rzeczy dla kobiety.

Miłość jest w stanie wybaczyć wszystko, nawet różnicę wieku. Recenzja książki „Zbyt bezczelny” Dominiki Fal

 Miłość jest w stanie wybaczyć wszystko, nawet różnicę wieku. W końcu najważniejsze jest uczucie, które łączy dwoje kochających się ludzi. Niestety, nadal związki ze starszym partnerem, czy partnerką, wywołują kontrowersję. Żyjemy w takim społeczeństwie, gdzie każde odstępstwo od normy jest inaczej postrzegane. Wiek, to tylko liczba, a jeśli między dwojgiem ludzi jest uczucie, reszta nie ma najmniejszego znaczenia. Ten wątek poruszyła Dominika Fal w swojej debiutanckiej książce „Zbyt bezczelny”.

 

Miłość jest w stanie wybaczyć wszystko, nawet różnicę wieku. Recenzja książki „Zbyt bezczelny” Dominiki Fal

 

Autor: Dominika Fal

Tytuł: „Zbyt bezczelny”

Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe

Data wydania:2022-09-14

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 290

 

 

Recenzja książki „Zbyt bezczelny” Dominiki Fal

Russel D’etorre to trzydziestoletni specjalista do spraw wizerunku, cechujący się przede wszystkim pewnością siebie, arogancją i bezczelnością, czego dowodzi sam fakt, że był w stanie wdać się w niezobowiązujący romans z osiemnastoletnią córką swojego klienta, który niedługo po tym dowiaduje się o wszystkim, co pociąga za sobą olbrzymi skandal i zniknięcie Tiny z życia młodego mężczyzny. Po pięciu latach Russel ponownie napotyka byłą kochankę – nastoletnią Tinę Benett – w dość nieprzyjemnych okolicznościach, bo na pogrzebie swojego klienta i jednocześnie ojca dziewczyny. Tina nie poświęca Russelowi zbyt dużej uwagi, ponieważ nie chce wdawać się z nim w dyskusje i wracać do tego, co ich łączyło. 

 

W tym przypadku stypa bardzo różni się od tego, co wyobrażamy sobie o następującym po pogrzebie obiedzie. W tym przypadku więcej zebranych uśmiecha się i cieszy niż płacze i żałuje zmarłego. Russel – jak to na bezczelnego gościa przystało – również nie dba o konwenanse i nie sili się na bycie miłym wobec innych gości. Jedyne, co go teraz obchodzi, to tajemniczość i niedostępność Tiny. Trzydziestolatek wciąż ma do niej wielką słabość i wciąż pamięta, że nie tak dawno kochanka odeszła bez słowa pożegnania lub jakiegokolwiek wytłumaczenia. Zghostowanie sprawia, że Russel bardzo dobrze wie, że powinien odpuścić sobie nadmierne myślenie o byłej kochance, ale z drugiej strony, coś sprawia, że nie może o niej zapomnieć… 

 

Miłość jest w stanie wybaczyć wszystko, nawet różnicę wieku

 Lubię książki, w których mowa o relacji z wątkiem różnicy wieku. Wierzę w to, że o ile uczucie jest prawdziwe, o tyle nie powinniśmy sugerować się metryką. Z tego samego założenia wyszła chyba Dominika Fal, która stworzyła bardzo ciekawy świat, w którym poznajemy Tinę i Russela, wraz z całą gamą emocji, które im towarzyszą. Autorka bardzo sprawnie opisała sytuację relacji trudnej, z pozoru z góry skazanej na porażkę. 

 

Dominika Fal  „Zbyt bezczelny”

Moją uwagę najbardziej zwróciła tutaj Tina, postać bardzo dobrze wykreowana, zmagająca się z całym szeregiem życiowych problemów, przez co jej współczułam. W trakcie lektury kilka razy się wkurzyłam, kilka razy szeroko uśmiechnęłam i wiele razy współczułam bohaterce, a to znak, że „Zbyt bezczelny” to historia napisana w bardzo dobry sposób. Uważam, że tę historię powinni poznać wszyscy sceptycy którzy uważają, że wiek to jeden z wyznaczników udanego związku. Cóż, w tym przypadku Tina i Russel fantastycznie się dopełniali, ale – rzecz jasna – nic więcej Wam nie zdradzę, bo fabułę tej książki zdecydowanie warto poznać osobiście!

 

Czy według Was różnica wieku, gdy dwoje ludzi dary się uczuciem ma znaczenie? Co sądzicie o fabule tej książki? Sięgacie czasami po debiuty?

 

* Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)