Trudne, emocjonalne śledztwo. Recenzja książki „Król popiołów”



Książki z wątkiem śledztwa i przestępstwa budzą wiele emocji i przyciągają mnóstwo czytelników. Próba odkrycia prawdy, podążanie krok za krokiem za policjantami i detektywami oraz powolne składanie wszystkich szczegółów rodzi w nas śledczych. Tak też jest w najnowszej książce Ludki Skrzydlewskiej „Król popiołów”. To już trzeci tom serii „Królowie Vegas”, jednak każdą z powieści można czytać jako oddzielną całość. Co czeka nas tym razem?





Ludka Skrzydlewska „Król popiołów”


Everly Chance to pani detektyw z krwi i kości, która uwielbia adrenalinę i wymagające historie. Nie próżnuje, wciąż się rozwija i w zdominowanym przez mężczyzn zawodzie czuje się jak ryba w wodzie. Pewnego dnia dostaje za zadanie śledzenie niewiernej żony. Niestety w wyniku niespodziewanych wypadków staje się świadkiem podwójnego morderstwa. Co gorsza z detektyw prowadzącej śledztwo zamieniła się w świadka zabójstwa, na którego polują mordercy.



Na szczęście Everly nie jest tym typem człowieka, który chowa głowę w piasek, ucieka i udaje, że nic się nie wydarzyło. Jest wściekła na taką sytuację i postanawia zacząć prowadzić własne, prywatne śledztwo. Zamierza na własną rękę dowiedzieć się, kto jest mordercą oraz jaki był jego motyw. Co ważne, chce wreszcie poznać ludzi, którzy na nią polują. Nie zamierza tego tolerować…


Trudne, emocjonalne śledztwo

Im dalej w las tym więcej informacji, ale i sprzecznych sygnałów. Głównym podejrzanym w oczach pani detektyw staje się Arthur, mąż zamordowanej kobiety. Mężczyzna nie rozpacza i co ciekawe zaczyna okazywać zainteresowanie atrakcyjną Everly… Facet zawodowo zajmuje się nielegalnymi walkami i bardzo możliwe, że chciał na swój sposób pozbyć się żony, która stała się dla niego ciężarem.



Prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy wraz z kolejnymi dowodami wskazującymi na Arthura pani detektyw odkryje, że ten facet zaczyna ją interesować… Zawodowe śledztwo staje się coraz bardziej emocjonalne i zaczynają na niego wpływać prywatne pobudki. Dokąd to zaprowadzi tę dwójkę? Czy pani detektyw dowie się, kim naprawdę są mordercy i jaki mieli motyw? I czy Arthur będzie miał z tym cokolwiek wspólnego? Tego dowiesz się sięgając po tę powieść. Rewelacyjna, wciągająca, idealna na zimowy wieczór. Gorąco polecam!




Znasz twórczość Ludki Skrzydlewskiej? Udało Ci się przeczytać dotychczas wydane części tej serii? Co ciekawego ostatnio udało Ci się przeczytać?





* Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio

4 komentarze:

  1. Zaciekawiłam się. Z chęcią przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią przeczytam Ksiażka zapowiada sie na prawdę świetnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi jak świetna książka pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i emocjonalnych trudności. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie powieści. Z chęcią przeczytam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś/eś ! Bardzo miło mi Cię gościć. Dziękuję za każdy komentarz. Liczę, że będziesz wpadać częściej :)